Plotek nie lubię, ale…

…gdy tę informację – o której niżej – przeczytałem, włosy stanęły mi dęba. Albo z tego powinien być proces, albo nie wiem co; w każdym razie sprawa jest, moim zdaniem, duża. Do rzeczy jednak; w tygodniku „Przegląd” pisuje od lat tajemniczy autor o pseudonimie „Attache”, upubliczniający zakulisowe (najczęściej oczywiście jadowicie krytyczne i dla władzy niewygodne)… Czytaj dalej Plotek nie lubię, ale…

Oceń ten wpis:

Królowa Bona umarła…

…mawia się z przekąsem „od zawsze” w środowisku dziennikarskim, gdy pojawi się – przedstawiona jako sensacja – wiadomość o wydarzeniu dawno nieaktualnym i na dodatek wszystkim dobrze znanym. Mam w związku z tym – i w nawiązaniu do pewnego ostatniego „newsa” – propozycję nowego powiedzenia. Mogłoby ono brzmieć tak: Doda puściła bąka. Proponuję tak właśnie… Czytaj dalej Królowa Bona umarła…

Oceń ten wpis: