Propaganda sukcesu w kontekście matematyka-reaktywacja

Wiem, że to skrajnie niemodne i wiem, że wielu młodszych zawyje ze zgrozy; od kilkunastu co najmniej lat słowa “propaganda sukcesu” uchodzą za wręcz nieprzyzwoite, a w każdym razie za synonim zakłamanego i nierzetelnego dziennikarstwa. A ja się nie tylko przyznam, że tę propagandę sukcesu przed laty uprawiałem, ale dodam, iż robiłem to w pełni… Czytaj dalej Propaganda sukcesu w kontekście matematyka-reaktywacja

Oceń ten wpis:

Szkoda

Nie znałem człowieka osobiście – różnica wieku potężna, a i geograficznie był ode mnie dość odległy – ale już po przeczytaniu nekrologu w „Wyborczej” poczułem żal. Ktoś, kto w wieku tak młodym rozwinął pięknie karierę akademicką – musiał być postacią ciekawą. Teraz jeden z moich Czytelników podrzucił mi – z prośbą o upowszechnienie – garść informacji o profesorze Tomaszu… Czytaj dalej Szkoda

Oceń ten wpis:

Pani Agata…

Kilka dni temu napisałem o najnowszych nagrodach dla matematyków. No i dopisano mi w komentarzach – proszę sprawdzić – krótki tekst: A mnie szkoda, że lauretką nie została Agata Smoktunowicz. Przyznam, że tych kilka słów mnie zafrapowało; wprawdzie od dawna jestem poza środowiskiem matematycznym, ale troszkę je znam… Kto zacz? Czy to jakiś żart nastolatka?… Czytaj dalej Pani Agata…

Oceń ten wpis:

To jest coś, panie i panowie!

Pamiętacie zapewne – a może i niektórzy z was widzieli te gnioty – spoty, propagujące matematykę (przypominam: nadaje to-to TV4, zupełna nisza, produkcja zaś kosztowała nas ok. 20 mln złotych; na tę sumę wydojono Unię Europejską). Błędy, uproszczenia, prymitywizm. No to teraz popatrzcie, jak w trzyminutowym filmie można pokazać piękno matematyki. i niech się Ministerstwo… Czytaj dalej To jest coś, panie i panowie!

Oceń ten wpis: