Anya

Mam nadzieję, że Czytelnicy dobrze znają nazwisko Mariana Marzyńskiego i wiedzą, że to wspaniały filmowiec i wielki dzienikarz. Z bardzo dawnych jego dokonań przypomnę tu tylko dwa: świetne seryjne publicystyczne widowiska telewizyjne “Wszyscy jesteśmy sędziami” i “Turniej Miast”. Ten ostatni często jest wiązany z nazwiskiem Mariusza Waltera, który rzeczywiście miał w jego powstanie wielki wkład,… Czytaj dalej Anya

Oceń ten wpis:

Szymborska trzykrotnie zgwałcona

Obejrzałem sobie w TVN w niedzielę film Katarzyny Kolendy o Wisławie Szymborskiej. Bardzo się na to szykowałem, bo poezję Szymborskiej uwielbiam; stacja mi w tym szykowaniu się wydatnie zresztą pomogła, bo promocję film miał wyborną. Obejrzałem – i ciśnienie mi skoczyło niemal tak, jak w czasie finiszu Justyny Kowalczyk. Przepraszam za dosadność, ale myślałem, że… Czytaj dalej Szymborska trzykrotnie zgwałcona

Oceń ten wpis:

Mamma mia, idźcie lepiej do kina!

Już mam tak dość bieżącej polityki (obserwowanie niesnasek i podszczypywanek między Kaczorem a Tuskiem już wywołuje u mnie mdłości…), że poszedłemz tego wszystkiego do kina. Doceńcie stopień zdesperowania: uczyniłem to, mimo że zapach popcornu i odgłos jego żucia jest dla mnie czymś nieskończenie obrzydliwym, dziś zaś bez tego w kinie w zasadzie nie ma seansu.… Czytaj dalej Mamma mia, idźcie lepiej do kina!

Oceń ten wpis: