Potwór spaghetti

Z góry przepraszam tych, dla których nie będzie to żadna nowina. Owszem, mogłaby to być nowina w roku, w którym zakładałem tego bloga, to jest przed pięciu laty. W czerwcu tamtego – 2005 – roku narodził się bowiem  pastafarianizm, jak brzmi nazwa nowej, mocno prześmiewczej religii (od włoskiego pasta – makaron).  Niejaki  Bobby Henderson, wówczas… Czytaj dalej Potwór spaghetti

Oceń ten wpis:

Początek wojny, czy tylko bitwa?

Jak wiadomo, Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiedział się niedawno w kwestii krzyża w szkole. Wypowiedział się negatywnie, stwierdzając że znak religijny w przestrzeni publicznej może naruszać prawa ludzi, którzy tego znaku nie akceptują – bądź to dlatego, że  akceptują inne znaki i inną religię, bądź to dlatego, że nie akceptują żadnych tego typu symboli, są… Czytaj dalej Początek wojny, czy tylko bitwa?

Oceń ten wpis:

Smutek matematyka

Kiedy Donald Tusk mianował ministrem edukacji Katarzynę Hall – miałem pewne pozytywne nadzieje. Onaż dama ma bowiem wykształcenie matematyczne, które – tak sądziłem – oznacza, iż charakteryzuje ją zdolność do logicznego rozumowania, chłodny umysł, głęboki racjonalizm. Sam kończyłem przed laty matematykę, w środowisku zawodowych matematyków obracałem się wiele lat – i wiem, że poza miłymi… Czytaj dalej Smutek matematyka

Oceń ten wpis: