Śmierć dziennikarstwa?

Coraz powszechniej słychać biadania nad upadkiem rzemiosła dziennikarskiego. Mnóstwo znajomych – uczciwie zastrzeżmy: głównie z mojej generacji – przestało oglądać wszelkie telewizje informacyjne; nie ukrywam, że ja również. Napawanie się „dziennikarstwem” polegającym na głupawej i niepodbudowanej żadną wiedzą agresji wyfiokowanej damulki w stosunku do „gościa programu”, lub metodzie prezenterskiej á la „Kawa na ławę”, polegającej … Czytaj dalej Śmierć dziennikarstwa?

Reklamy

Szmata

Kiedy wyczytałem, że Rada Etyki Mediów - uznając rzecz za wyjątkowo drastyczne naruszenie norm i reguł dziennikarstwa - wytknęła "Super Expressowi" umieszczenie na pierwszej stronie makabrycznego wielkiego zdjęcia leżącego w kałuży krwi płk. Przybyła (owa okładka - pozbawiona drastyczności, które wykasowałem - obok) , zaś redaktor naczelny tego czegoś, niejaki S. Jastrzębowski odpowiedział na to … Czytaj dalej Szmata

Spaskudzony widok

Pewno niewielu Czytelników się ze mną zgodzi, ale najpiękniejszą sceną, jaką kiedykolwiek widziałem - i która oglądana na przykład na filmie do dziś nieustannie mnie po prostu wzrusza  jak dziecko - jest obraz ruszającej rotacji, początek druku gazety. Maszyna rotacyjna jest gigantyczna. W wielkiej hali krzyżują się - pozornie oczywiście - niekończące się taśmy z … Czytaj dalej Spaskudzony widok

Pałkarz

Lata temu mój ówczesny - i do dziś - serdeczny przyjaciel, świetny naukowiec, który też z wielkim powodzeniem próbował w swoim czasie sił na polu literatury science-fiction, ale objąwszy ważne międzynarodowe stanowisko uznał to zajęcie - niesłusznie zresztą - za niepoważne, zadzwonił do mnie i zaczął mi opowiadać o debiutującym wówczas młodym autorze. - Wiesz … Czytaj dalej Pałkarz