To już nie jest moje państwo

W moim państwie - oficer, który publicznie krytykuje przełożonych, albo usiłuje ich sobie wybierać, lub choćby zapomina, że rozkaz, także cywilnego przełożonego, nie gazeta, do czytania nie służy – wyleciałby ze służby na zbity pysk w ciągu paru godzin. Bez względu na zasługi, dzielność w boju, posiadane odznaczenia i ukończone uczelnie. Tak, jak stało się … Czytaj dalej To już nie jest moje państwo

Reklamy

Ręce i piersi opadają…

Zacznę od zachęty: kto jeszcze nie czytał w "Dzienniku" o kulisach tajnego spotkania prezydenta z ministrem spraw zagranicznych - niech się nie leni. Ten tekst jest jednym z najbardziej sensacyjnych, jakie pojawiły się w ostatnich tygodniach; i to wcale nie z uwagi na ujawnienie konfliktu między Dużym Pałacem a MSZ-em, bo o tym wszyscy wiedzą … Czytaj dalej Ręce i piersi opadają…

PO-spiecznie wracamy do feudalizmu…

"Gazeta Wyborcza" przyniosła dziś (reakcja słuszna, ale ciutkę spóźniona...) tekst o zdumiewającym numerasie, jaki wykręciła Nasza Hania Kochana, zaprzyjaźniona z Duchem Świętym prezydentka Warszawy, wespół z Najwspanialszym Marszałkiem Doktorem Struzikiem Adamem i pewną liczbą Nieco Pomniejszych Person samorządowych. Otóż w minioną sobotę abp Henryk Hoser objął diecezję warszawsko-praską. [...] Po kanonicznym objęciu diecezji abp Hoser … Czytaj dalej PO-spiecznie wracamy do feudalizmu…