W sprawie przedawnienia

No to wsadzę kij w mrowisko z miejsca: uważam otóż, że pora najwyższa, by świat poszedł krok dalej po – niemal powszechnym w cywilizowanej części globu – odrzuceniu kary śmierci i wprowadził ogólnie obowiązujące zasady przedawnienia na wszystkie przestępstwa i zbrodnie. Włącznie ze zbrodniami wojennymi i zbrodniami przeciw ludzkości, w tym hitlerowskimi i stalinowskimi. Dyskutować można – moim zdaniem – tylko o terminie (czy za morderstwo i ludobójstwo 30 lat, czy może 50 i tak dalej), nie o zasadzie. Jeśli nie przyjmujemy – a zdaje się, że większość z nas to odrzuciła – kryterium zemsty, to pozostawianie jakichkolwiek czynów nieprzedawnionymi nie ma sensu.

Czytaj dalej

Reklamy

„Wprost” mi zlustrował koleżankę…

W dzisiejszym “Wprost” – lustracja Ireny Dziedzic. Znam ją od pół wieku, choć nasze kontakty stały się bliższe dopiero od momentu, w którym oboje znaleźliśmy się na emeryturze. Pani Irena została kilka lat temu oskarżona o współpracę z SB jako TW “Marlena”… – Rany Boskie, panie Bogdanie – powiedziała potem do mnie – czy pan znając mnie tyle lat uwierzyłby, że zgodziłabym się na taki kretyński, na kilometr cuchnący prowincjonalnym tłukiem pseudonim?

Nie uwierzyłbym. Irena Dziedzic ma niesamowicie rozbudowane poczucie godności własnej i pedantycznie dba – od zawsze – o swój wizerunek; czasami mnie to nawet lekko irytuje i powiadam jej – mogłaby pani na to czy tamto machnąć ręką; ale ona nigdy ręką nie macha na nic.  Ta “Marlena” w tym kontekście jest po prostu nie do wyobrażenia. Nigdy by sobie na to nie pozwoliła; a to oznacza, że jeśli coś tam w Instytucie Pomówień Narodowych na nią mają, to zostało to sprokurowane poza nią, jestem o tym głęboko przekonany.

Czytaj dalej

IPN: kolejna paranoja

Tort W “Gazecie Wyborczej” tekst “Niesmak PO torcie” o tym, jak to w miejscowości Koronowo odbyła się impreza dla nauczycieli. No i na tej imprezie pojawił się tort (obok na zdjęciu), który stanowił pretekst i rekwizyt do konkursu historycznego; miano wybrać autora hasła “Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”…

No i wybuchła draka. Lokalny działacz PO dostawszy nagłego ataku patriotycvzno-antykomuszej gorliwości zawaidomił IPN: w Koronowie propaguje się komunizm, na co przecież jest paragraf (art. 256 kk o zakazie propagowania totalitaryzmów). A Instytut Propagowania Nienawiści ruszył oczywiście dzielnie do boju…

Czytaj dalej

O zaraźliwości zła

Maleszka z prawejDwa wieczory poświęciłem na oglądanie w TVN filmu dokumentalnego – a właściwiej by powiedzieć: modelowego reportażu filmowego – „Trzech kumpli”, poświęconego tajemniczej śmierci Stanisława Pyjasa. Zanim o samej istocie problemu – dwie uwagi. Po pierwsze, robota dziennikarska jest znakomita; założę się, że ten reportaż zgarnie masę najważniejszych nagród. Po drugie – ta emisja to kolejny cios w samo serce TVP: przecież to najczystsza „misja”, więc – do cholery! – czemu to robi stacja komercyjna? Za co płacimy abonament, za „Misję specjalną”? Czytaj dalej