Propozycja

Polska

Polska

Proponuję niniejszym Szanownym Czytelnikom zapoznanie się z pewnym tekstem. Nie ja ów tekst napisałem i – zanim nie uznamy ewentualnej dyskusji nad nim (na którą liczę) za zakończoną – nie chcę ujawniać, co sam myślę o jego treściach. Z wielu względów z chęcią natomiast i z dużym zainteresowaniem poczytam, co też PT Publiczność „w tym temacie” myśli; napiszcie też co myślicie o autorze tekstu: jak go sobie wyobrażacie jako człowieka? Stary jest, czy młody? Humanista, czy inżynier – a może biolog, albo geograf? Włada jakoś polszczyzną, czy psuje język? Sympatyzuje z PiS, PO, czy może SLD? Albo PSL?

Możemy sobie zaaplikować taką niewinną zabawę? A oto ów tekst: Czytaj dalej

W sprawie lewicy

Źle się dzieje po lewej stronie sceny politycznej; nie ulega to wątpliwości. Sondaże pikują, ugrupowanie zwane lewicą się podzieliło, różne lewicowe ugrupowania patrzą na się wilkiem, wyrazistego lidera brak… Słowem, coś w rodzaju katastrofy. W każdym razie tak to przedstawiają media. No i, niestety, mają trochę racji.

Moim skromnym zdaniem istota sprawy polega jednak na tym, że… każdy ma inną definicję lewicy (co, powiedzmy sobie szczerze, jest sytuacją dla wielu z różnych względów wygodną, specjalnie dla prawicy). Również samo ugrupowanie, uznawane dość powszechnie – choć warto pomyśleć, czy tak do końca słusznie – za lewicę (czyli SLD), nie za bardzo umie się zdefiniować. Bo to, że prawica – w szczególności ta parszywiutka, endecka, ONR-owska i trądzikowa – używa słowa „lewica” wyłącznie jako epitetu, bez najmniejszego zrozumienia jego sensu, to już norma; ale to nie ma większego znaczenia. Pokazane po lewej stronie symbole też – powiedzmy sobie szczerze – zbyt wiele wspólnego z lewicowością nie mają, choć powszechnie są z nią kojarzone.

Czytaj dalej