Damski koszmarek

Są takie przedstawicielki płci (podobno) pięknej, których charakter i – jakby to powiedzieć – istota oczywiste są z miejsca. Taka była niegdyś ta dziwna tłusta osoba z Samoobrony, jak jej tam było, Begerowa chyba – od kurwików w oczach i sfilmowanych podstępnie rokowań z pisuarami w sprawie podziału stanowisk; nikt nie miał wątpliwości, kto zacz. Zupełnie podobnie nikt… Czytaj dalej Damski koszmarek

Oceń ten wpis:

Czy to jest dziki kraj?

Okropnie się obrażono na pana Drzewieckiego za ten “dziki kraj”, jak nazwał był Kartoffelland. Pan D. się natychmiast przestraszył i zaczął tłumaczyć, że to co powiedział – powiedział prywatnie. Nie wiedział, bidulek, że mówi do kamery? I to tak ładnie – prywatnie mieć inne zdanie, a publicznie inne? No to mu sępy dziennikarskie rozdzierały szponami… Czytaj dalej Czy to jest dziki kraj?

Oceń ten wpis:

Gabinet polityczny

Patrzę sobie na zeznania przed wiadomą komisją pana Marcina Rosoła i nachodzą mnie, imaginujcie sobie Państwo, refleksje. Refleksje te otóż głębokie są, smutne są i… organizacyjne one są mianowicie. Nie dotyczą one – byłoby to wszak płytkie – nadreprezentacji w czynnikach decyzyjnych różnych nieprzyzwoicie młodych i jawnie mało kompetentnych osób, mających w dodatku poważne kłopoty… Czytaj dalej Gabinet polityczny

Oceń ten wpis:

Smutek matematyka

Kiedy Donald Tusk mianował ministrem edukacji Katarzynę Hall – miałem pewne pozytywne nadzieje. Onaż dama ma bowiem wykształcenie matematyczne, które – tak sądziłem – oznacza, iż charakteryzuje ją zdolność do logicznego rozumowania, chłodny umysł, głęboki racjonalizm. Sam kończyłem przed laty matematykę, w środowisku zawodowych matematyków obracałem się wiele lat – i wiem, że poza miłymi… Czytaj dalej Smutek matematyka

Oceń ten wpis: