Nasza wielka trójka

headOd jakiegoś czasu spotykam się z czytelnikami na łamach kanadyjskiej „Gazety”, by popularyzować ludzi, którzy tworzyli historię informatyki; no i, oczywiście, ich dzieła. Tak się złożyło, że o Polsce i Polakach mieliśmy okazję porozmawiać dotychczas tylko kilka razy, przy czym dotyczyły te rozmowy właściwie kilkudziesięciu ostatnich lat. A przecież – tak, jak historia maszyn matematycznych w skali świata nie zaczyna się wcale od amerykańskiego komputera ENIAC (co już państwo doskonale wiedzą, mam nadzieję…), tak i w skali polskiej nie zaczynaliśmy od zbudowania maszyny XYZ…

No to – kiedy i od czego? Czytaj dalej

Uwagi powyborcze

wybory_urnaW telegraficznym skrócie – moje opinie. Nie twierdze, że tak jest rzeczywiście; opisuję stan tak, jak JA go widzę i rozumiem.

1. Przegrana PO. Niewielka, ale oczywista. Przyczyny: raz, coś w rodzaju „zmęczenia materiału”: ile można być u władzy w demokracji? Dwa: po odejściu Tuska brak charyzmatycznej, silnej postaci. Pani Kopacz nie ma tych cech, jest nijaka i dość prowincjonalna. Trzy: kompletny brak działań z dziedziny marketingu politycznego – czyli zarozumiałość: tacy jesteśmy dobrzy, że nie potrzebujemy żadnego wsparcia. Przy okazji i a propos pani Kopacz: Tusk nie wyhodował następcy. Nominacja Kopacz na ostatnią chwilę była improwizacją. Czytaj dalej

I tak trzymać!

Zwycięska ekipa

Mógłby ktoś pomyśleć, że ostatnio ten blog (czyli, jak ktoś życzliwy powiedział, propaganda sukcesów III RP) został zdominowana przez naukę w ogóle, a przez matematykę i informatykę w szczególności. Może to i trochę racja, ale sukcesy tych  akurat  dziedzin życia społecznego wydają mi się cokolwiek ważniejsze od paru medali olimpijskich czy nawet zdobycia światowej popularności przez jakiegoś wyżelowanego celebrytę. A najlepiej, gdy te sukcesy łączą ze sobą naukę z gospodarką, czy dokładniej rzecz ujmując z biznesem.

Oto dzisiejszy komunikat znanej Państwu zapewne skądinąd firmy Google. Znający się na rzeczy zapewne po przeczytaniu tego komunikatu długo przecierali oczy: zdarzyło się mianowicie coś, co nie zdarzyło się dotychczas ani razu. Jeden z najważniejszych laurów Google’a padł łupem kolejnej polskiej ekipy; powiedzmy z góry, że dotychczas w omawianym poniżej konkursie nie zwycięzył jeszcze nigdy nikt z Europy.

Oto komunikat:

Polscy studenci globalnym zwycięzcą Google Online Marketing Challenge Czytaj dalej