Straszny wrzask: chronologia

13 05 2008

Zaczęło się tak (godz. 11.00):

O 6.00 rano ABW wkroczyło do byłego rzecznika kontrwywiadu wojskowego i członka komisji weryfikacyjnej Piotra Bączka. Nie ma z nim w tej chwili żadnego kontaktu. Nie wiadomo co jest powodem tej rewizji i co dalej stanie się z Bączkiem - pisze prawicowy portal Niezależna.pl, dodając, że sprawie towarzyszy bokada medialna.

Dalej dziennikarze portalu budują prawdziwy thriller:

pod dom Piotra Bączka podjechał niebieski Ford Mondeo z przyciemnianymi szybami. Wysiadło z niego czworo funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – dwóch mężczyzn i dwie kobiety.

Przeczytaj resztę tego wpisu »




Sensacja dnia: Donald przypalał

12 05 2008

Jak tylko po raz pierwszy usłyszałem tę wiadomość - nie miałem żadnej wątpliwości, że żurnalistyka się na to rzuci: “Newsweek” ujawnił, że pan Donald w młodości przypalał gandzię, ostro tankował i - co oczywiście najgorsze - był antykościelny. Nie miałem również najmniejszej wątpliwości, że jest to strzał kulą w płot: jacyś idioci (nie wnikam tu: zwolennicy pana Donalda, którzy mu robią tzw. PR wyprzedzający - czy też wrogowie, którzy naprawdę chcą premierowi przywalić; nie mogę również wykluczyć, że po prostu sami - bardzo kiepscy warsztatowo - autorzy materiału z “Newsweeka” doszli do wniosku, że “to ciekawy fakt dziennikarski”) uznali, że skoro kowboje by mieli o to pretensję, to i bogobojny naród polski postąpi takoż.

Przeczytaj resztę tego wpisu »




Kilka uwag o świętologii

11 05 2008

Świętologia - jeśli kto nie wie - to nauka o świętach, ze specjalnym oczywiście uwzględnieniem Biskupina… przepraszam, Kartoffellandu… a zresztą, mniejsza z tym, co tam tak szczególnie uwzględniamy. Otóż namnożyło się nam tych świąt ostatnio od wielkiego groma; nawet dziś jest jakieś święto Zesłania Ducha Św. (też Go zesłali? Pewno na Sybir?) i nie wolno, by pracowały supermarkety. No i te święta budzą ogromne emocje. Bo jedni chcą, żeby były - a drudzy, by ich nie było. I jedni drugich utopili by chętnie w łyżce wody.

Przeczytaj resztę tego wpisu »




Dwaj…

9 05 2008

Najpierw usprawiedliwię się, dlaczego tak długo nie było tu żadnego wpisu. Otóż - po blisko 30 latach, niezły wynik! - spotkałem się na kawie z Ireną Dziedzic. Pani Irena ma dziś 83 lata - i życzę każdemu przyjacielowi (bo wrogom szczerze i nie po chrześcijańsku winszuję niniejszym, żeby natychmiast zdechli), by w tym wieku zachował taką formę. Co ja będę gadał: figura modelki, 170 cm wzrostu i 64 kg wagi, umysł jak brzytwa, poczucie humoru i refleks - piorun, zdrowie “jest, bo było”, jak sama mówi. Dla mnie - fenomen.

Przeczytaj resztę tego wpisu »




Gadzinowski, co ty robisz? Komu pomagasz?

4 05 2008

Dobiega końca walka o “niezależność mediów”, czyli - otwartym mówiąc kodem - o panowanie nad TVP. PiS trzyma przyczółek per fas et nefas, aby tylko zachować haniebnie zdobyte wpływy i posady dla swoich cyngli. Platforma przeforsowała z kolei głupawą ustawę, która ma oddać TVP w jej ręce (niech madame Katarasińska nie usiłuje nam wmawiać, że chodzi o cokolwiek innego - z równym powodzeniem mnie osobiście mogłaby próbować wmówić, że jestem w ciąży bliźniaczej…).

Przeczytaj resztę tego wpisu »