Nasze nowe życie kulturalne, czyli konkurs: jak to nazwać?

Moja znajoma, pani - nazwijmy ją - X. żyje i pracuje poza Warszawą. Jest niewiarygodnie aktywną osobą o złożonej bogatej psychice. Próbuje pisać - a pisze, moim zdaniem, bardzo ciekawie. To zupełnie nie jest pisanie "damskie", ale soczysta, chwilami nawet brutalna, bardzo "czarna" proza, pokazująca jak w soczewce koszmar polskiej prowincji. Namówiłem więc panią X., … Czytaj dalej Nasze nowe życie kulturalne, czyli konkurs: jak to nazwać?

Reklamy