Książka, której nie ma

Coś mi się wydaje, że dyskusje o książkach zanim się je wyda i przeczyta - stają się naszą specjalnością (stary bon-mot, bodajże Franca Fiszera: nie czytałem, więc wypowiadam się całkowicie bezstronnie... nabiera jakiejś nadzwyczajnej i gorzkiej aktualności). Dzieło ks. Isakiewicza wywołało wielotygodniową burzę; "Strach" Grossa - podobnie; teraz ci dwaj hunwejbini z IPN mają ujawnić … Czytaj dalej Książka, której nie ma

Reklamy