Życie we Wszechświecie i kilka powodów do zdumienia

Pierwszy jest taki, że w ciągu jednego dnia po opublikowaniu poprzedniej wiadomości zjawiło się w tej witrynie około 12 000 gości. Oznacza to, że tematyka naukowa - dobrze wylansowana (żeby była jasność: nie przypisuję sobie tej zasługi; ktoś dostrzegł moją notatkę i zgłosił ją do witryny Wykop.pl, to wszystko) - może być atrakcyjna dla Czytelników; … Czytaj dalej Życie we Wszechświecie i kilka powodów do zdumienia

Reklamy

Największe odkrycie wszech czasów?

Przed chwilą serwis EurekAlert (a to źródło bardzo poważne!) podał wiadomość, od której włosy stają na głowie. Za chwilę ją przeczytacie w całości w oryginale po angielsku, teraz krótko: najprawdopodobniej odkryto prymitywny materiał genetyczny (czyli, po prostu: życie) poza Ziemią. We fragmentach meteorytu Murchison, który spadł w Australii w roku 1969. Jaką to ma doniosłość … Czytaj dalej Największe odkrycie wszech czasów?

EIT = MIT, czy kit?

Chyba daliśmy się zrobić trochę w bambuko z tym EIT, czyli "europejskim MIT", czyli European Institute of Innovation and Technology (więc chyba raczej EIIT - ale to by brzmiało marketingowo znacznie gorzej - prawda?). Wykonaliśmy mnóstwo ruchów - jako rząd, ale także obywatele; ja sam podpisałem się pod apelem do Brukseli, aby nam ten EIIT … Czytaj dalej EIT = MIT, czy kit?

Smutna i pouczająca historia Instytucji

Była sobie raz Instytucja. Szacowna. Sędziwa dosyć, bo wywodząca się z głębokiego PRL-u (więc niesłuszna zapewne); ale na tyle istotna, że władze Najjaśniejszej Rzeczypospolitej rozważały nawet w pewnym momencie ewentualność nadania jej statusu kluczowej dla interesu Państwa. Ale nie nadały; pewno dlatego, że wyroby Instytucji – nazwijmy je Produktami – choć z pewnych względów bardzo … Czytaj dalej Smutna i pouczająca historia Instytucji