Stare znajome pastwisko

Dawno nie pisałem znowu. Z jednej strony nie bardzo mi się chciało, zresztą z rozmysłem – o czym niżej – z drugiej zaś wciągnęło mnie szalenie badanie możliwości WordPressa. Coraz bardziej mi się ten system podoba: jest szybki, niesamowicie elastyczny, ma potworną liczbę wtyczek poszerzających jego (i tak niemałe) podstawowe możliwości, ma także ogromnie wiele … Czytaj dalej Stare znajome pastwisko

Reklamy

Niemal nic o polityce

Już mi trochę zbrzydły te reminiscencje po Smoleńsku, powódź i nadchodzące wybory Pierwszego Obywatela. Obejrzałem sobie tedy kilka niezłych filmów, przeczytałem parę książek i jest lepiej. No i kilkoma uwagami o jednym z tych filmów muszę się z PT Czytelnikami podzielić, bo rzecz jest moim zdaniem wyborna – a jak dowodzi pewna rozmowa, nieco kontrowersyjna. … Czytaj dalej Niemal nic o polityce

Dwa zbrzydy ekstraordynaryjne

Jak zapewne Czytelnicy tego bloga zauważyli – nie palę się w tych dniach do dokonywania kolejnych wpisów. Znajduję się otóż w stanie, który dałoby się określić zdaniem “ręce i piersi mi opadły”. Uczenie mówiąc, jest to – politycznie w każdym razie – stan bliski depresji. Polska scena polityczna, opanowana niestety przez nastroje postfuneralne, które najzupełniej … Czytaj dalej Dwa zbrzydy ekstraordynaryjne

Dlaczego nie zagłosuję na Napieralskiego?

Po raz pierwszy w życiu nie będę głosował na ludzi, którzy sami siebie określają jako “lewicę”. Nie oddam zatem w nadchodzących wyborach prezydenckich głosu na Grzegorza Napieralskiego. Nie ukrywam, że jest to dla mnie pewna trauma: nie postąpiłem tak dotychczas nigdy w życiu; uczestniczyłem dobrowolnie i świadomie, z pełnym przekonaniem we wszystkich aktach wyborczych (także … Czytaj dalej Dlaczego nie zagłosuję na Napieralskiego?