Ręce i piersi opadają

Przede wszystkim - uprzejmości pod adresem tych wszystkich, którzy nalegali na bardziej konsekwentne prowadzenie tego blogu i częstsze pisanie. To miłe, że chcą państwo to czytać; cóż jednak mogę odpowiedzieć? To chyba tylko, że mnie samego dziwi, jak dużo zajęcia się ma będąc emerytem. Inne rzeczy są ważniejsze, po prostu - bo pisanie i komentowanie, to zajęcie skrajnie indywidualne, które musi ustąpić pierwszeństwa tym, od których zależy w jakiś sposób … Czytaj dalej Ręce i piersi opadają

Reklamy