Ponownie…

Minęły niemal dokładnie trzy lata od ostatniego wpisu w tym blogu. Sorry, taka była sytuacja: nie miałem czasu, wszystkie siły i środki rzuciłem na Studio Opinii. Teraz - nie to,  żebym tam zmniejszył aktywność, ale po prostu postanowiłem wygospodarować jeszcze trochę  czasu.  Jest go odrobinę więcej, bo zakończyłem działalność dla Ministerstwa Infrastruktury, gdzie prowadziłem witrynę Głównej Biblioteki … Czytaj dalej Ponownie…

Reklamy

Przerażające i haniebne

Zmarł Tadeusz Mazowiecki. Cichy, spokojny, myślący człowiek, polityk-intelektualista, w którym nie było cienia agresji ani nienawiści do przeciwników politycznych; zresztą – chyba w ogóle do nikogo. Bez żadnej wątpliwości – nawet dla człowieka tak kosmicznie, o lata świetlne  odległego intelektualnie i politycznie od tzw. etosu „Panny S” i całej tzw.  chadecji, nie mówiąc już o endecji, jak niżej podpisany – moralnie, intelektualnie i politycznie historyczna … Czytaj dalej Przerażające i haniebne

Wikileaks po polsku

Ta nowina nie jest taka do końca dobra, z góry uprzedzam. Ale nie z tych względów, o których – być może – niektórzy Czytelnicy myślą. Z jednej strony dobrze się bowiem stało, że słynna witryna Wikileaks opublikowała materiały kompromitujące jednego z führerównarodowców, niejakiego Holochera, czy jak mu tam, co doprowadziło to indywiduum do jedynie słusznej deczyzji wycofania się z polityki; społecznie – czysty to dla nas zysk. Przy okazji – … Czytaj dalej Wikileaks po polsku

Cios w IV RP

To jest naprawdę dobra wiadomość. Nie dlatego, że jakaś mniej lub bardziej interesująca pani, która robiła (dość wątpliwą) karierę polityczną, została uniewinniona z niesłusznego, a kompromitującego ją zarzutu - ale dlatego, że sąd powiedział jasno: jeśli nie ma dowodów na próby popełnienia przestępstwa, to prowokacja policyjna, czyli tzw. podpuszczanie, jest nielegalna. To właśnie to działanie … Czytaj dalej Cios w IV RP