O tzw. fake news

 

Photo by Pixabay on Pexels.com

Strasznie mnie wkurza popularność witryny innyexpress. Tam są same fake newsy, a ludzie się masowo na to nabierają. Byłoby to głupstwo, gdyby nie to, że te wiadomości – z pozoru anty-systemowe – wywołują reakcje korzystne dla PiS.

Podejrzewam, że to bardzo inteligentny trolling, którego celem jest zrobienie z nas idiotów. Tym inteligentniejszy, że oni otwartym kodem piszą, że wszystko jest zmyślone od A do Z.

W ogóle: bądźmy skrajnie krytyczni względem źródeł. To, co JEST napisane – jest zazwyczaj mniej ważne od tego KTO pisał…

Namawiam.

Reklamy

3 myśli w temacie “O tzw. fake news

  1. “To, co JEST napisane – jest zazwyczaj mniej ważne od tego KTOpisał…”

    Można to spostrzeżenie odmieniać przez przypadki: nie ważne Co, ważne Jak – czemu i komu służy? ; ten winien, kto odniósł korzyść;…
    Praktycznie to ta sama myśl – można wręcz rzec: banalna. Banałów nie traktuje się zbyt poważnie. Tak się jakoś przyjęło.
    Gra pozorów jest starą jak świat taktyką. Rozbrajające jest to, że zawsze działa.

    Można o tym pisać DUŻYMI LITERAMI, można też wytłuszczać, a zawsze dotrze do nielicznych. Właśnie dlatego to działa.

    Polubienie

  2. Ja prowadzę siupy.com i mam z tego ubaw. Na szczęście staram się, żeby od początku do końca było widać, że to fejk jest. Jak na razie jeszcze nikt się nie czepiał…

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.