Polska Sieć

Sporo ostatnio uwagi poświęciliśmy tematowi słoń a sprawa polska… przepraszam: informatyka w Polsce. Przyszła pora na wspomnienia o rozwoju polskiego Internetu.

Osobiście zetknąłem się pierwszy raz z Siecią na początku lat dziewięćdziesiątych. Nie pamiętam ani dokładnej daty, ani szczegółów – w każdym razie zaprzyjaźnieni fizycy zaprosili mnie do Instytutu Fizyki na Hożą w Warszawie, żebym mógł sobie to dziwo obejrzeć. Zobaczyłem spory ekran komputera (pewno miał jakieś 17 cali, przy mojej domowej czternastce to był kolos…), a na nim jedną z pierwszych przeglądarek Internetu, Mosaic mianowicie. Operator zapowiedział łączenie z uniwersytetem w Tokio, i dosłownie po chwili – via Tokio właśnie – oglądałem z wiszącego nad Warszawą satelity wizualizację graficzną układu chmur nad naszą stolicą. Nie powiem, wrażenie było.

– A teraz – powiedział operator – połączymy się z krakowska Akademią Górniczo-Hutniczą.

Internet w Polsce.docx-image1Jedna z pierwszych przeglądarek internetowych, Mosaic

I… zupa się wylała: po piętnastu minutach kręcenia się na ekranie jakichś zawijasów, daliśmy sobie spokój. Złośliwie pomyślałem: oto mój kochany kraj. Do Tokio – proszę bardzo, Kraków tylko na specjalne zamówienie…

***

Internet zawitał do Polski nieco wcześniej. Za datę startową możemy uznać 26 września 1990 roku (niebawem zatem będziemy obchodzili ćwierćwiecze; choć, jak to z datami zazwyczaj, trwają spory…). W tym dniu uruchomiono pierwsze – analogowe jeszcze – łącze z globalną Siecią. Prędkość transmisji wynosiła… 9600 bit/s (obecnie korzystam z domu ze stałego łącza o przepustowości… 260 megabitówna sekundę!). To łącze miało w Polsce jedno-jedyne miejsce dostępowe: Instytut Fizyki Jądrowej w Krakowie.

Internet w Polsce.docx-image2Krakowski IBJ

Tenże instytut otrzymał 19 listopada tegoż roku pierwszy w Polsce adres IP podsieci (dla porządku: 192.86.14.0), nadany przez… Ministerstwo Obrony USA. Była to tzw. podsieć klasy C, pozwalająca na podłączenie maksymalnie 255 komputerów. W dzień później około południa (pomiędzy 10:57 a 13:25) został wysłany pierwszy email do Polski. Jego autorami (nadawcami) w CERN byli wspólnie dr Grzegorz Polok i mgrPaweł Jałocha, a został on odebrany w Krakowie przez mgr. inż. Andrzeja Sobalę. Adres (przyznajmy, współcześnie dosyć dziwny…), na który został wysłany ten historyczny email to

user%chopin.decnet uxplgw.cern.ch

mail odebrano w Krakowie na komputerze microVax II.

Co ciekawe: podane wyżej informacje długo pozostawały nieznane. Zanim dotarto do potwierdzających je dokumentów (co nastąpiło stosunkowo niedawno, dopiero w 2011 roku!) przyjmowano, że wszystko zaczęło się sporo później: 17 sierpnia 1991 roku, kiedy to z baraku przed wspomnianym warszawskim Instytutem Fizyki wysłano maila do Centrum Komputerowego Uniwersytetu w Kopenhadze (nadawcą był Rafał Pietrak, pracownik Wydziału Fizyki UW). Powszechnie uważano też, że pierwsze polskie komputery (z Warszawy, Krakowa, Torunia i Katowic) zostały w pełni podłączone do Sieci 20 grudnia 1991 roku – w dniu, w którym Stany Zjednoczone zniosły oficjalnie wszystkie ograniczenia w łączności z naszym krajem, związane z jego przynależnością do Układu Warszawskiego. Ale to już pogląd nieaktualny.

naskSiedziba NASK

Tak czy owak – zaczęło się. W roku 1992 mamy już pierwszego komercyjnego dostawcę Internetu; jest nim firma ATM S.A. Rok później rusza pierwszy serwer WWW, strona http://www.fuw.edu.pl. W 1994 roku w Internecie pojawia się oficjalna strona WWW rządu polskiego, zaś Sieć staje się powszechnie dostępna dla każdego do użytku prywatnego m. in. za pośrednictwem firmy Maloka. Początkowo ten dostęp miała tylko istniejąca od 1991 roku NASK  (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) i kilka placówek naukowych. W 1995 roku powstał pierwszy portal, Wirtualna Polska. W kwietniu 1996 roku telekomunikacja udostępniła nam powszechny dostęp „dodzwaniany”, wykorzystując modemy telefoniczne; numer 0-20 21 22 większość ze starszych internautów zna do dziś na pamięć. W grudniu tegoż roku otrzymujemy – od firmy Polbox – pierwsze polskie darmowe konta poczty elektronicznej.

W roku 1999, dokładnie 29 listopada – rozpoczyna się w Polsce pilotażowa sprzedażSDI (Szybki Dostęp do Internetu, Stały Dostęp do Internetu) oferowana przez TP S.A. zapewniająca stałe łącze z Internetem bez blokowania linii telefonicznej. Usługa oferująca dostęp z prędkością 115 kbit/s oferowała również stały adres IP.

Historia ruszyła na dobre.

Ale jest i prehistoria.

Już przed demontażem PRL, w latach osiemdziesiątych, działała w Polsce globalna sieć o nazwie Fidonet, dzięki której dokonano u nas pierwszego połączenia ze światem. Nie była to jednak informacja specjalnie upowszechniana; prawdę mówiąc, było to naruszenie obejmujących Polskę restrykcji COCOM, więc…

W roku 1989, 2 sierpnia, tuż po obradach Okrągłego Stołu, na Zachód dotarł pierwszy numer pierwszego polskiego wirtualnego czasopisma internetowego, wyłącznie tekstowego. Mówimy o słynnych „Donosach”, piśmie redagowanym w Warszawie przez fizyków. Ukazywało się trzy razy w tygodniu, potem codziennie, zaś zaniechano jego wydawania dopiero w roku 2009; na chwilę, bo potem odnowione ukazuje się do dziś. Było wysyłane drogą elektroniczną, choć nie przez WWW. Dziś jest dostępne tutaj.

Ważną datą jest też czerwiec 1990 – w Usenecie, poprzedniku światowej sieci WWW powstaje wówczas grupa dyskusyjna soc.culture.polish, pierwsza grupa poświęcona Polsce, zaś 15 lipca – ukazuje się pierwszy numer Pigułek założonych przez Marka ZielińskiegoDave’a Philipsa.

***

W roku 1992 zostałem redaktorem naczelnym polskiej edycji największego wówczas miesięcznika komputerowego na świecie, słynnego PC Magazine. Dla dzisiejszych dziennikarzy prasy komputerowej – a nawet dla szerokiej publiczności – będzie zapewne nie do pojęcia, że redakcja miała do dyspozycji ledwo kilka komputerów klasy XT (ja wywalczyłem dla siebie potem jedyny model klasy 386…), zaś o dostępie do Internetu mowy nawet nie było; zresztą nie bez powodu. Kiedy w końcu namówiłem skąpiącego na wszystko wydawcę na abonament dostępu do Sieci dla redakcji via wspomniany punkt dostępowy BBS Moloka (ciekawostka: jego właścicielem był osławiony kontrkandydat Wałęsy na stanowisko prezydenta, RP,Stan Tymiński) – uznałem rzecz za ciekawostkę, przy tym dość męczącą w użyciu: transmisja danych szła niemal dosłownie litera po literze, bardzo nadwerężając moją cierpliwość. Do końca mego działania w PCM, tj. do roku 1996, wszystkie materiały do numeru, łącznie ze zdjęciami, szły do nas „w papierze”, pocztą kurierską. Dla dzisiejszego dziennikarza, mającego „pod palcem” dostęp elektroniczny do dowolnych materiałów archiwalnych i po prostu zrośniętego z Siecią – rzecz nie do pojęcia.

Jak to wygląda obecnie?

Można powiedzieć, że Internet jest już dziś dla Polaków czymś zwyczajnym. Korzysta z niego regularnie 64% mieszkańców naszego kraju, czyli ok. 23 mln ludzi. Badający miejsce Sieci w naszym życiu znany i szanowany instytut CBOS stwierdził, że przeciętnie spędzamy w Sieci 13 godzin tygodniowo, najchętniej dokonując zakupów lub korespondując z przyjaciółmi. W grupie wiekowej „młodych dorosłych” (18-34) jest oczywiście najwięcej miłośników Internetu, ale i ponad połowa osób w przedziale wiekowym 45-54 także wykazuje aktywne zainteresowanie Siecią. W przedziale 55-64 internauci stanowią 40%, wśród najstarszych tylko jedna osoba na sześć korzysta z tej zdobyczy techniki. Oczywiście, dominują ludzie z wyższym wykształceniem, mieszkańcy dużych miast. Prawie wszyscy w Polsce (98%) łączą się z Internetem z domu, 45% również korzysta z Sieci w szkole lub w pracy. Zdecydowanie wyszły z mody jeszcze kilka lat temu popularne „kawiarenki internetowe” – dziś budzą one zainteresowanie tylko 3% Polaków. Głównie – co może zaskakiwać – łączymy się z Internetem za pomocą urządzeń

Minęły już bezpowrotnie czasy gdy polskie łącza były wolne. Najwięcej Polaków cieszy się Internetem o prędkości w przedziale od 10 do 30 Mbps, co doskonale wystarcza do wygodnej pracy i rozrywki oraz słuchania na żywo muzyki i oglądania filmów.

Na tle Europy wyglądamy tak:

Internet w Polsce.docx-image4

Polski Internet na tle Unii Europejskiej

A tak się nasz Internet rozwijał w ciągu lat:

Internet w Polsce.docx-image5

Rozwój polskiego Internetu w ostatniej dekadzie

W sumie – nie jest źle. I historycznie, i z punktu widzenia chwili obecnej – nie mamy się czego wstydzić.