Typ

27.03.2012. Wiadomość dnia: Szef MSZ Radosław Sikorski nie musi przepraszać polonijnego bogacza, wiernego przyjaciela p. Rydzyka i Radia Maryja  z Urugwaju, Jana Kobylańskiego za nazwanie go „antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy” – orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. W ocenie sądu Kobylański „bezspornie” prezentował antysemickie poglądy, dlatego określenie zastosowane przez Sikorskiego „może być określane jako łagodne”.

Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Bożena Chłopecka powiedziała, że określenie powoda przez Sikorskiego było wprawdzie pejoratywne, ale dopuszczalne wobec godzenia przez Kobylańskiego w zasady prawa.

Sędzia cytowała antysemickie wypowiedzi Kobylańskiego (m.in. z Radia Maryja) o tym, że „w Polsce muszą rządzić Polacy”; „80 proc. MSZ to Żydzi”, „niech Bartoszewski będzie ministrem w Izraelu”. Sędzia powiedziała, że to „mowa nienawiści”, która przekracza granice dozwolonej krytyki. Według sądu Sikorski miał nie tylko prawo, ale i obowiązek jako urzędnik państwowy negatywnie oceniać takie wypowiedzi powoda.

Odnosząc się do wyroku, szef MSZ na Twitterze napisał: „Są jeszcze sądy w Warszawie.” I powtórzył: „Oficjalnie: Jan Kobylański to antysemita i typ spod ciemnej gwiazdy”.

Opinia o całej tej prawie może być tylko jedna: nareszcie. I jeszcze to, że w związku z tą sprawą p. Sikorskiemu można (prawie) darować różne głupstwa, które wygadywał o Pałacu Kultury w Warszawie. Nikt nie jest doskonały…

Bogdan Miś

7 thoughts on “Typ

  1. Wady wadami, ale u Sikorskiego specjalnych zalet brak. Autor daruje, ja nie daruje nawolywania do zburzenia PKiN. Darowac? Kilkakrotne apele o zburzenie przybytku kultury? Wrzask (tak trzeba nazwac wycie Sikorskiego na PKiN) szefa MSZ po czasie wpisania PKiN w poczet zabytkow? Prosze tez autora o zwrocenie baczniejszej uwagi na wpis p.Sokorskiego na Tweeterze: „Sa JESZCZE (pogrobienie moje) w Warszawie”. Co znaczy owe „jeszcze”? Deprecjacje sadowego orzecznictwa w ogole? I to przez urzedujacego ministra? Swoim zalosnym „jeszcze” Sikorski wyraza dezaprobate dla calego sadownictwa. Dla mnie traci wrecz pogarda slowo „jeszcze” w komentarzu ministra. Orzeczenie sadu ze wszech miar sluszne w moim przekonaniu. Cham powinno nazywac sie chamem, klamce klamca czy antysemite antysemita i kropka.
    Zobaczycie, ze juz w bardzo niedlugim czasie PKiN bedzie wygladal (dla mnie juz wyglada) wrecz bajkowo (bajka w znaczeniu: estetyczna) w otoczeniu, bo jest otaczany w sensie doslownym i militarnej przenosni, „szklanych” koszmarkow wysokosciowych.

  2. Dlaczego stwierdzenie ’80 proc. MSZ to Żydzi’ uważa Pan za antysemickie?

    1. Bo pytanie o tzw. narodowość już jest rasistowskie. W tym wypadku zatem antysemickie. Jeśli się nie mylę, mówimy o obywatelach Polski; obojętne jakiego koloru skóry, wyznania i zawartości rozporka u dziadka.

  3. Ufff… to czasami, w szczególnych okolicznościach, będąc osobą znaną, można zaryzykować wypowiedzenie rzeczy oczywistych i widocznych z daleka, o obrzydliwościach bronionych przez sutanny? No no… To może są nadzieje na znormalnienie Kraju?

  4. Bogdan, zgadzam się z wyrokiem, ale chęci zburzenia PKiN-u Sikorskiemu nie daruję nigdy! Najpierw niech coś dupek zbuduje – choćby polską ambasadę w Berlinie…

Możliwość komentowania jest wyłączona.