Dziękuję

Wszystkim, którzy złożyli mi życzenia z okazji postępu w pierniczeniu – serdecznie dziękuję. Jestem zdumiony i usatysfakcjonowany, że w sumie z pamiętających i chcących pofatygować klawiaturę dało by się uformować przeszło pluton, w tym – co z satysfakcją odnotowuję – co najmniej drużynę żeńską. Obiecuję solennie pierniczeć nadal i utrzymywać w formie fatalny charakter i bezbożną, całkowicie amoralną, kosmopolityczną osobowość; w tym względzie proszę na mnie liczyć niezawodnie. Właściwy jubel postaram się wykonać za rok, chociaż jedyna forma, jaka mi dziś przychodzi do głowy, to uczczenie trzech ćwiartek trzema ćwiartkami z zastosowaniem znanego pomysłu „lud pije szampana ustami swych przedstawicieli”. Pozdrawiam! I życzę wszystkim życzliwym świetnego roku. A jak komu zależy – to i świąt.

12 thoughts on “Dziękuję

  1. Bogdanie, mam nadzieję że z okazji przyszłorocznego 0,75 podasz namiar na jakąś skrytkę pocztową, do której nieco inne 0,75 będzie można podesłać?🙂

    A z okazji pierniczenia życzę Ci, abyś nie zszedł na ten poziom pierniczenia, z jakim mamy nieprzyjemność obcować dzień w dzień po odpaleniu odbiornika TV.

    1. Piotrze: oni nie pierniczą ani nie pierniczeją. Oni pieprzą. To inna substancja spożywcza. Zaraz o tym będzie w następnym wpisie…

      1. Użyłbym nawet innego określenia, ale się powstrzymam. Po co mi wrzody na żołądku, gdy z substancji spożywczych mam w lodówce porcję doskonałego boczku, a i odpowiednie płyny się znajdą😉

      2. Dużo zdrowia, wielu wpisów w tym miejscu, mnóstwa dalszych artykułów cieszących się uznaniem czytelników w „Studiu Opinii” i nie tylko. Wszystkiego, co dobre.

        A co do wspomnianej kasty:
        Zastanawiam się czy oni nie są bardziej zadziwiającym fenomenem niż bakteria przyswajająca arsen: „Są bezpłciowi, a jednak …”.

  2. Mimo tego, że regularnie odwiedzam bloga już dobrych kilka lat, to Pańska twórczość nadal mnie zaskakuje, a bardzo często doprowadza do szewskiej pasji.

    Gratuluję i czekam na więcej w nowym roku😉
    M.

    1. Szczególnie serdecznie dziękuję. O to właśnie chodzi. A także o to, by nie zgadzając się ze sobą kompletnie – nie chcieć w przeciwniku widzieć wroga do unicestwienia i wtarcia obcasem w ziemię, tylko po prostu inaczej myślącego partnera. Którego sposób myślenia jest dokładnie tak samo dobry, jak mój.

  3. Drogi Gospodarzu!

    Nie chce ironizowac, ale Bozej Opatrznosci, zdrowia w pelnym bukiecie, dalszej ostrosci jezyka, niekonewncjonalnego sposobu mysklenia i wartosciowania, rodzinnych chwil radosci i satysfakcji zyczy Roman Pawel Strokosz wraz z rodzina z Nowego Jorku

  4. Dołączając się do życzeń, ale żeby nie było zastoju, temat do przejrzenia. Kilkanaście dni temu przemknęła na Wykopie informacja o tekście z zakresu kosmologii. Ściągnąłem, czytam, wygląda obiecująco. Ale ponieważ są w nim odniesienia do matematyki, nie potrafię w pełni ocenić, czy to rzecz wartościowa, czy bełkot. Byłbym ciekaw Pana opinii.

    http://en.calameo.com/read/000478765d86a7b4965e2

  5. Szanowny Autorze znakomitego bloga – dołączam się do licznego grona życzących Panu jak najlepiej. Czytam Pańskie pierniczenie z nieustającą satysfakcją. Prócz matematyki.:)
    Emerytka z Wiadomosci24.:)

  6. Bogdanie, uważam, że postęp twojego pierniczenia jest rówmie konsekwentny, co też i konsekwentnie smakowity (intelektualnie).
    Sto pięćdziesiąt lat!

Możliwość komentowania jest wyłączona.