Ogłaszam konkurs

Wielka Gra

Jak być może co starsi Czytelnicy pamiętają, kilkadziesiąt lat temu zdobyłem niejaką popularność dzięki prowadzeniu teleturniejów (z których naturalnie z największą sympatią wspominam „Ślady Pitagorasa”, ale obok zdjęcie z tamtych czasów z „Wielkiej Gry”, ze wspominaną niżej Joasią Rostocką). Bardzo mi ta specjalność dziennikarska, stanowiąca zresztą kwintesencję telewizji, przypadła do gustu. Zresztą cały nasz ówczesny zespół miał na tym punkcie lekkiego kota; robienie  teleturniejów to nie był nasz zawód, ale hobby, czy może wręcz zbiorowy nałóg. Graliśmy we wszystko co się dało od rana do wieczora, wymyślaliśmy sobie nawzajem zagadki, wydawaliśmy pieniądze na zdobywane cudem w Paryżu czy Londynie gry planszowe. Nie ukrywam, że był w tym również element hazardu, ale mniejsza o to. No i teraz pragnę znowu dla PT Publiczności ogłosić konkurs. Bez nagród, za samą „sławę mołojecką”. A ogłaszam go dlatego, że doprawdy nie wiem, jak wybrnąć z pewnej sytuacji.

Na początek cytat nr 1.

Do ubrania się na czarno w poniedziałek, dzień wizyty prezydenta Rosji w Polsce, na znak solidarności z ofiarami FSB, zachęca poznańskie Stowarzyszenie „Lepszy Świat”. Tego dnia organizuje ono przed konsulatem rosyjskim w Poznaniu protest „przeciwko łamaniu praw człowieka w Rosji”.
Reszta tutaj

Cytat nr 2. Apel, ogłoszony w naukowym piśmie „Rzeczpospolita”

Pamięć o ofiarach, niezgoda i wstyd. Od lat w nocy z 12 na 13 grudnia pod domem Jaruzelskiego zbiera się grupa ludzi, chcących uczcić pamięć ofiar stanu wojennego. W tym roku 13 grudnia będzie jednak wyjątkowy. Okazało się, że w demokratycznym państwie, chlubiącym się akcesem do Unii Europejskiej oraz poszanowaniem praw człowieka, możliwa jest nobilitacja takiej postaci jak Wojciech Jaruzelski.

Reszta tutaj

…i poczytajcie sobie tekst tego dziwnego apelu sami, a ja tylko nie odmówię sobie umieszczenia tu listy sygnatariuszy; oto ona:

Mirosław Chojecki, honorowy prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Janina Jankowska, dziennikarka, członek zarządu Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Dariusz Karłowicz, prezes zarządu Fundacji Świętego Mikołaja; redaktor Teologii Politycznej
Zdzisław Krasnodębski, filozof, profesor Uniwersytetu w Bremie
Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Rz”
Jan Pospieszalski, dziennikarz, prowadzący program „Warto rozmawiać”
Bronisław Wildstein, publicysta „Rz”
Piotr Zaremba, publicysta „Rz”
Rafał Ziemkiewicz, publicysta „Rz”
Wanda Zwinogrodzka, kierownik artystyczny Teatru TV
Jacek Karnowski, dziennikarz|
Michał Karnowski, redaktor naczelny wPolityce. pl
Krzysztof Skowroński, dziennikarz, były dyrektor Programu III Polskiego Radia, dyrektor Radia Wnet
Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska”
Grzegorz Górny, redaktor naczelny „Frondy”

Listę tę zamieszczam oczywiście z dokładniutko tą samą intencją, z jaką w swoim czasie Kisiel opublikował znany felieton „Moje typy”.

No i obiecany konkurs, a ściślej jedno pytanie za 100 pkt: jaką wspólną nazwą połączyć te dwa cytaty – i jak nazwać animatorów obu zaplanowanych wydarzeń?

Dla utrudnienia (bo inaczej parę łatwych nazw wymieniłbym z miejsca sam…): nie wolno używać wulgaryzmów.

Dla ułatwienia anegdota ze starych czasów. We wspomnianej na wstępie redakcji teleturniejów w pewnym okresie rozplenił się ostro tzw. język męski. Sekretarz redakcji, Joasia Rostocka, była osobą świetnie wychowaną i z tzw. najlepszego domu; krzywiła więc  swój kształtny nosek na nasze bezeceństwa. W końcu zarządziła zakup dzbana (tzw. siwaka) do którego nakazała wrzucać po 5 złociszów za każde słowo typu k* lub podobne. Następnego dnia Serafinowicz stwierdził, że kierownik produkcji coś sknocił; normalne poleciałaby wiącha jak stąd do Garwolina. Ponieważ jednak na stole stał ów nieszczęsny dzban – szef redakcji rzekł wytwornie drogi kolego, za ten numer psi narząd płciowy ci między pośladki i drugi egzemplarz tegoż w grób zamiast krzyża; a przy okazji 500 zł kary.

23 thoughts on “Ogłaszam konkurs

  1. „Stupidity laudibus”, co jeżeli sie nie mylę znaczy tyle co „Pochwała głupoty”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.