Próba odfarfolenia i respisienia TVP

StudioZupełnie niesłychana i całkowicie niespodziewana wiadomość; nie wierzyłem własnym oczom. Weszpolak Farfał zawieszony w czynnościach!  Jak podaje PAP: Pięciu członków rady nadzorczej, którzy nie uznali decyzji ministra o zakończenia kadencji rady obraduje w siedzibie TVP. Przegłosowano do tej pory zawieszenie p.o. prezesa spółki Piotra Farfała i przywrócenie w obowiązkach zawieszonych od ponad pół roku członków zarządu: Sławomira Siwka i Marcina Bochenka. Nie padł wniosek o odwieszenie prezesa Andrzeja Urbańskiego.

Tymczasem w świetle dokumentów, które mam, ani rada nadzorcza, ani zarząd TVP nie mogły uzyskać skwitowania – powiedział minister skarbu Aleksander Grad. Minister nie wykluczył też żadnego rozwiązania wobec TVP, łącznie z wprowadzeniem kuratora.

Decyzji tych nie uznaje pozostała część rady nadzorczej, jak i MSP. „Według mojej wiedzy zakończenie WZA oznacza jednocześnie zakończenie obecnej kadencji RN” – powiedział rzecznik MSP Maciej Wewiór.

Minister skarbu, który rozmawiał z dziennikarzami ok. godz. 10, czyli kilkadziesiąt minut przed zamknięciem Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy TVP, podkreślił, że kurator może być wprowadzony dopiero w sytuacji, gdy w spółce trwale nie funkcjonuje organ zarządzający.

„Prawo jest nieubłagalne. Komisarz może być wprowadzany wtedy, kiedy w sposób trwały nie funkcjonuje organ zarządzający w telewizji. Jeżeli jest zarząd i rada nadzorcza, to nie ma podstaw do wprowadzania kuratora. Bo nie mam mowy o żadnym komisarzu, bo na to prawo nie pozwala” – podkreślił minister.

MSP jak dotąd nie złożyło w sądzie wniosku o wprowadzenie kuratora w TVP.

Minister wyjaśnił też powody, dla których nie udzieli absolutorium żadnemu z członków władz TVP.

„Minister Skarbu Państwa w tym ustroju mediów publicznych ma niewielką rolę do odegrania. Może typować jedną osobę do rady nadzorczej, może udzielić, bądź nie skwitowania. Ja mogę dzisiaj powiedzieć jedno, że w świetle tych dokumentów, które mam, nie uzyska skwitowania ani rada nadzorcza, ani zarząd telewizji, w tym prezes Farfał” – powiedział Grad.

Grad powiedział, że MSP jest w trakcie analizy dokumentów, które zostały przedłożone na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy (analizy finansowe za 2008 r. oraz protokoły kontroli, kontroli skarbowej,i innych). „Niezwłocznie jak tylko zakończymy analizę, a ona właściwie zmierza ku końcowi, jesteśmy gotowi zakończyć, przeprowadzić walne zgromadzenie akcjonariuszy” – mówił Grad.

Rzecznik MSP Maciej Wewiór dodał, że „po zapoznaniu się z informacjami o wynikach kontroli tak naprawdę wszystko stało się jasne”. „To pozwoliło spojrzeć na dokumenty spółki w inny sposób. W związku z tym nikt z zarządu łącznie z panem Piotrem Farfałem, ani nikt z rady nadzorczej nie otrzymał absolutorium” – powiedział Wewiór.

Sławomir Siwek – p.o. prezesem TVP, Marcin Bochenek – członkiem zarządu, a dotychczasowy p.o. prezes telewizji Piotr Farfał zawieszony – to piątkowe decyzje pięciu członków Rady Nadzorczej TVP, którzy nie uznali zakończenia swojej kadencji przez ministra skarbu.

Ponadto pięciu członków rady odwołało z funkcji przewodniczącego Łukasza Moczydłowskiego (on sam uznał decyzje ministra i – jak powiedział – dla niego rada nadzorcza już nie istnieje, a on sam jest osobą prywatną). Nowym przewodniczącym wybrano Rafała Potrzeszcza. Nowym wiceprzewodniczącym rady (w miejsce odwołanego Ireneusza Fryszkowskiego) miałby zostać Bogusław Szwedo.

Zdaniem pięciu członków RN TVP ich uchwały są skuteczne i mają moc prawną, z czym zgadza się też Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Innego zdania jest Ministerstwo Skarbu, Piotr Farfał i czterech członków rady nadzorczej.

Zgodnie z prawem, Rada Nadzorcza TVP nie istnieje, dlatego każdy, kto bierze w piątek udział w jej posiedzeniu i próbuje podejmować uchwały, spotka się z prokuratorem – powiedział p.o. prezes TVP Piotr Farfał.

Minister skarbu zamknął w piątek o godz. 10.30 Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy TVP, kończąc tym samym kadencję Rady Nadzorczej spółki. Pięciu członków rady nie uznało jednak decyzji ministra, bo – jak podkreślają – walne nie mogło zostać nagle zamknięte, skoro 30 czerwca ogłoszono w nim 30-dniową przerwę. W efekcie pięciu członków rady przegłosowało zawieszenie Farfała i przywrócenie w obowiązkach dwóch zawieszonych członków zarządu: Sławomira Siwka i Marcina Bochenka.

„Jeśli potwierdzą się informacje o przyjęciu tych uchwał, to znaczy, że wszyscy państwo, którzy brali udział w tym posiedzeniu lub będą zgłaszali wniosek do KRS o zarejestrowanie zmian w zarządzie spółki, spotkają się z prokuratorem” – powiedział Farfał.

„To nie jest moja opinia, ale to Kodeks postępowania karnego zobowiązuje mnie do powiadomienia organów ścigania w tej sprawie. Minister zamknął WZA, w związku z tym rada przestała istnieć. To jest oczywista oczywistość, cytując pewnego polityka” – dodał.

„Żeby podejmować uchwały trzeba mieć moc sprawczą, a ta rada takiej nie ma, bo nie istnieje. Odsyłam do kodeksu spółek handlowych. Z prawem się nie dyskutuje” – powiedział.

Farfał, pytany o interwencję ochrony na posiedzeniu rady nadzorczej, powiedział: „Można by wynosić tych państwa z fotelami, ale wtedy zrobiłby się z tego spektakl, a ja muszę dbać o wizerunek spółki. Dlatego ostatecznie nie doszło do wyprowadzenia przez ochronę” – powiedział.
pap, keb

Mój komentarz: Mamy oto ewidentną próbę „odzyskania” TVP dla Kaczorów i zrobienia szefem TVP Siwka. Zakulisowa rozgrywka jest jednak strasznym błędem, bo w tej sytuacji wprowadzenie kuratora jest pewne; potem oczywiście będzie szereg procesów. Zanim się one skończą (a może nawet zanim się zaczną) będzie „po ptokach”, czyli problem Publicznej rozwiąże się sam: firma padnie. Jeżeli o to właśnie chodziło (a ciągle nie mogę w to uwierzyć), to załatwiono sprawę precyzyjnie. Jeśli jednak nie – to dopiero będzie pierdolnik! Weź dziadek fotel, siadaj i patrz, bo żeś takiej katastrofy w życiu nie widział – jak powiedział wnuk dróżnika, zobaczywszy dwa naprzeciw sobie pędzące po jednym torze ekspresy. Właśnie.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Próba odfarfolenia i respisienia TVP

  1. po co nam telewizja? internet wchłania wszystko. wkrótce telewizja cyfrowa. to jakiś żenujący dylemat z zadupia kto tym gównem będzie zarządzał

    Polubienie

    • A telewizja cyfrowa – to co? Inne medium, całkiem nowe? Wszak – ustawowo – ma w tym mieć istotny udział Publiczna właśnie! Oczywiście, kto będzie zarządzał gównem – nie jest specjalnie ważne. Ale czy to musi być gówno? Czym i jakie media publiczne powinny być – to jest właśnie temat do pomyślenia.

      Polubienie

  2. …i płacimy wszyscy, nawet jak nie chcemy oglądać.

    Ja mam pomysł na innowację językową, od dziś zamiast obiegowego słówka „farfocle” można spokojnie używać „farfoły”.

    Polubienie

  3. „Weź dziadek fotel, siadaj i patrz, bo żeś takiej katastrofy w życiu nie widział ”

    Tylko bilety na ten spektakl drogie okrutnie…

    Polubienie

  4. Stawiam na pierdolnik, więc odpowiednią porcję płynów i zakąsek już sobie magazynuję. Jak się zacznie, żal będzie przerywać oglądanie spektaklu.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.