Moje pretensje do Tuska

Zacznę od uroczystego oświadczenia: słowa krytyki, jakie tu padną pod adresem pana premiera osobiście i jego formacji nie oznaczają, że zmieniam front i przyznaję jakąkolwiek rację Braciom i w ogóle PiS-owi; nie mówiąc o LPR z jego weszpolactwem, Samoobronie i innej egzotyce ludowo-narodowej&katolickiej. Jak się tym towarzychem brzydziłem, tak brzydzę się nadal. Dla mnie to wszystko… pozwolą Państwo, że nie skończę: mogłoby być karalne. Ale wczoraj i dzisiaj już pan Donald, którego zresztą nigdy nie darzyłem sympatią, przesadził.

Przypomnę więc, dlaczego mi się ten dżentelmen nie podoba – i to coraz bardziej; między innymi – za:

  1. Za jawnie PR-owski, ociekający polityczną hipokryzją ślub kościelny po wieloletnim partnerskim pożyciu;
  2. Za wykolegowanie współzałożycieli Platformy; specjalnie zaś za styl, w jakim to zostało zrobione;
  3. Za panią Annę-jak-tam-temu-babsku, co to wykończyła Cimoszewicza – i za używanie Miodowicza w celach niegodnych;
  4. Za granie w piłkę w czasie zajęć służbowych;
  5. Za pozostawienie na stanowisku Kamińskiego w CBA;
  6. Za uniki w sprawie IPN;
  7. Za złamanie umowy w kwestiach medialnych i tym samym zniszczenie mediów publicznych, a co najmniej oddanie ich na długie jeszcze miesiące w ręce neofaszystów;
  8. Za obrażanie opozycji (jakakolwiek by ona była) tym gadaniem o „rabunku mienia w trakcie katastrofy”.

Wystarczy. Ten pan i jego kumple nigdy w życiu nie otrzymają mojego głosu; choćbym miał zagłosować na diabła z rogami. I wspomnicie moje słowa: niebawem na prawicy będzie królował Piskorski z Olechowskim (którzy mi się wydaują coraz bardziej możliwi do zaakceptowania); na lewicy pozostanie zaś chyba SLD, bo tylko ta partia ma strukturę i środki. Choć lokując ją na lewicy mam trochę wahań, czy nie nadużywam tego pięknego słowa…

Reklamy

14 myśli na temat “Moje pretensje do Tuska

  1. „Oczywiście w stosunku do przedpoprzednika.”
    Belki? Wolne żarty …
    Muszę stwierdzić (z pewnym zażenowaniem), że najlepszym premierem w ostatniej dekadzie był Leszek Miller. Szkoda, że pozwolił towarzyszom na robienie ciemnych interesów.

      1. Nie rozśmieszaj ludzi. PiS – w dowolnej konfiguracji – to rozpacz, dno, smród, nędza, chamstwo, lustracyjna łobuzeria i co tam jeszcze.

  2. Wczorajsze Wiadomości, informacja o prezydenckiej pomocy dla powodzian brzmiała jakby była mówiona pogrubioną czcionką :]

    ‚Kancelaria Prezydenta przeznaczy 100tys. zł na odbudowę szkół’

    pomoc pomocą ale przy tych wszystkich stratach informowanie o takiej drobnej kwocie to zwykłe przegięcie i propaganda

    chyba że to pierwsza rata i teraz co wieczór słuchać będziemy o tym

    1. Oczywiście w stosunku do przedpoprzednika. Bo w stosunku do Małego Brata, to i tak Himalaje.

      1. Jarek był jaki był, ale miał gadane i przynajmniej coś robił. Tusk za to jest tak niewyrazisty jak dziecięcy kleik

  3. a ja uważam że Olechowski nie powinien wystawiać głowy do pierwszego szeregu, jeśli jest tak dobry w sprawach organizacyjno-wewnętrznych i dobrze się prezentuje bez zabierania głosu to niech tak zostanie, a jeśli w drugą stronę nie jest tak dobry jak mówią ‚niektórzy’ to tym bardziej,

    o Piskorskim nie mam dobrego zdania ale poczekam co pokaże

    Tusk rzeczywiście głupio zagrywa ale zważywszy jakie dno reprezentował jego poprzednik poziom premierowania podniósł się znacznie, nie ma co oczekiwać cudów

    a Rostowski jak dla mnie jako Min. F. ‚rządzi’ tylko niepotrzebnie wdaje się w pyskówki z opozycją i wypowiada partyjnie przecież ma pod ręką Palikota

  4. Ba! Gdybyż kandydował Olechowski, byłoby na kogo glosowac z poczuciem słusznego wyboru.

  5. To może uzupełnię scenariusz – Tusk zostanie prezydentem, premierem zostanie Piskorski i będzie powtórka z czasów męskiej przyjaźni między Kwaśniewskim a Millerem.

    Btw. wywiad z Piskorskim (http://www.rp.pl/artykul/325103.html) – zapowiada się ciekawie. Jeśli SD jest rzeczywiście tak bogata jak opowiadają, to może uda się jej zagrozić PO

  6. Przecie cała ta nasza „prawica” to przefarbowany AWS,
    więc czemu tu się dziwić.
    Jeszcze trochę tego cyrku a spełni się polska prawidłowość – ciemny lud znów zagłosuje „przeciw”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.