Róbta tak dalej

Pisze serwis “Wprost24”:

Trwa wrzawa wokół koncertu Madonny, zaplanowanym na 15 sierpnia, w dniu w którym przypada jedno z największych świąt w kościele katolickim, Matki Boskiej Zielnej. Skandal wokół sierpniowego koncertu jednej z największych gwiazd światowej sceny pop trwa. Środowiska katolickie w Polsce są podzielone.  Jedni twierdzą, że nic nie stoi na przeszkodzie pójść tego dnia zarówno do kościoła, jak i na wieczorny koncert Madonny. Inni zaś – jak ksiądz Stanisław Małkowski – są zdania, że w takim dniu koncert Madonny to profanacja i bluźnierstwo. Poseł PiS, Marian Brudziński organizuje komitet protestacyjny, ponieważ artystka o pseudonimie "Madonna" nie powinna występować w dniu Matki Boskiej Zielnej.
Organizatorzy biją się w pierś i powtarzają, że termin koncertu to zwykły przypadek, a jak podkreśla Robert Leszczyński-szef działu kultura "Wprost"- data wynika z kalendarza artystki. Taki protest może jednak okazać się bardzo skuteczny.

A teraz wyjaśnienie tytułu tej notatki.

Gdy przed laty wprowadzano do szkół obowiązkową naukę religii jedna z moich koleżanek, świetna nauczycielka w jednym z najlepszych polskich liceów, osoba głęboko wierząca zresztą, powiedziała: najgłupszy pomysł, o jakim słyszałam; jak ktoś chce wychować pokolenie ateistów, to niech używa nakazów i zakazów.

Gdzieś tak pod koniec epoki gierkowskiej w PRL-u zaczęliśmy w mediach coraz częściej otrzymywać “odgórne” instrukcje. Czasem były one bardziej zdecydowane (na przykład: za samo wymienienie nazwiska Piłsudskiego kolega wyleciał z radia), czasem mniej (typu: “raczej, wiecie – rozumiecie, Urbana i Rakowskiego to nie pokazujcie za często”), ale z reguły spotykały się z tym samym komentarzem, i to nie tylko wśród szeregowych żurnalistów, ale także wśród kadry kierowniczej. Brzmiał on właśnie jak w tytule: róbta tak, chłopaki, dalej. Niektórzy dodawali a zobaczycie, jak to wszystko pięknie pi***nie.

Założę się o worek dolarów w złocie przeciwko zdechłemu kaczorowi, że skutkiem działań tych arcykatolików będzie odejście od kościoła kolejnej partii zirytowanych młodych ludzi. W tym kontekście, jako stary zdeklarowany ateusz i antyklerykał (czyli tzw. lewacka świnia), mogę tylko zatrzeć starcze rączki i powtórzyć z głębokim przekonaniem: róbta tak dalej, chłopaki. Róbta tak dalej.

Reklamy

6 myśli na temat “Róbta tak dalej

  1. Zawsze jest jakieś święto Matki Boskiej Jakiejś Tam, świętego Krzysztofa, świętego (zdrajcy) Stanisława, zesłania czy gdzieśtamwstąpienia kogoś tam, okrągła siedemnasta rocznica Trzeciej, Ósmej czy Osiemset Pięćdziesiątej Czwartej Pielgrzymki Papieża-Polaka do Ojczyzny… I to zawsze jest idealny powód do żądań katolicko-narodowej prawicy wprowadzenia w życie kononowiczyzmu: „żeby nie było niczego”. 🙂

    Pytanie brzmi, kto to jest „poseł PiS Marian Brudziński”, bo jedyny poseł PiS-u o tym nazwisku ma na imię „Joachim”. 🙂

    Polubienie

  2. Niedawno ktoś gdzieś protestował przeciwko „satanistycznym” koncertom na Błoniach w Krakowie, które jak wiadomo są uświęcone na wieki przez msze papieskie. Żeby było śmieszniej, koncerty nawet nie miały być metalowe czy rockowe – jak wiadomo rock i metal to czyste zło i satanizm.

    Polubienie

  3. ardzo chciałbym zobaczyć zagłuszanie profesjonalnie przygotowanego koncertu przez grupkę fanatyków religijnych.

    Rozbujają dzwony? 😉

    Poseł PiS, Marian Brudziński organizuje komitet protestacyjny, ponieważ artystka o pseudonimie „Madonna” nie powinna występować w dniu Matki Boskiej Zielnej.

    To mniej więcej to samo, co powiedzieć, że ktoś o nazwisku „Brudziński” nie powinien wchodzić do świeżo wyczyszczonego kościoła. 🙂

    Polubienie

  4. Mnie wczoraj bardzo rozbawiła deklaracja któregoś z organizatorów protestu. Otóż miał on zamiar zagłuszać Madonnę. Bardzo chciałbym zobaczyć zagłuszanie profesjonalnie przygotowanego koncertu przez grupkę fanatyków religijnych. Jeśli im się uda, mogę dać na mszę 😉

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.