Rycerskość wieśniacza

Nie, nie będzie nic o pięknej operze. Ani o tym, że prości ludzie potrafią być rycerscy. Raczej o tym, że wieśniacy okropnie lubią udawać rycerzy. Konkretnie polscy wieśniacy, zajmujący się politycznym PR-em pewnej partii, prowadzonej pulchną żelazną łapką pewnego genialnego sratega (nie zrobiłem literówki!). Otóż wieśniacy ci, zwani spin doktorami (nie przypadkiem chyba – spin, to fizyce po polsku kręt, a więc chodzi zapewne o doktorów krętactwa), wymyślili ostatnio spot telewizyjny, w którym trzy „piękne i mądre” damy najpierw mówią po jednym zdaniu, a potem odpicowany srateg wali swój natchniony tekścior. No i myśl przewodnia spin doktorów była chyba taka, że nikt tego nie zaatakuje; bo Polak szarmancki, damę buch w mankiet, a krytyki nigdy w życiu…

No i chyba się chłopaki nacięli. Po pierwsze, gra w szarmanckość jest już trochę passé. Wprawdzie różne durnie naryczały na Palikota, że „damie” zarzucił polityczne sprostytuowanie, wprawdzie nieco przedtem inne durnie oburzyły się na Lisa, że przedrzeźniał, obśmiał i wyszydził pewną pisozasłużoną „damę” koleżankę – ale nikt już tego (poza tabloidami, naturalnie) nie traktuje poważnie: wszak wszyscy wiedzą doskonale, że pisowski ideał kobiety, to zatyta wieloródka, najchętniej z nietkniętym hymenem,  przy garach, a ta cała ich „elegancja” to zwykły pic hipokrytów, obliczony na podlizywanie się moherom.

Po drugie – źle dobrali obiekty tła dla sratega. Ja rozumiem, że trudno w jego otoczeniu o ładne i młode intelektualistki. Ale mówić „piękne” o obiektach, świetnie kwalifikujących się pod określenie „ryczące czterdziestki” czy „wyjące pięćdziesiątki”… ale mówić „mądre” o osobach łżących publicznie jak z nut dla kariery… Może sprytne – ale mądre?

Pewna przesada. Tak rozumując – za chwilę wystawimy w konkursie miss Universum posłankę Sobecką.

Advertisements

9 thoughts on “Rycerskość wieśniacza

  1. dzieki Panie Bogdanie za dobre dziennikarstwo ktorego w dzisiejszych mediach brak…Co do Wodzosia, to i sratek i gownodowodzacy pasuja i mnie nie raza. W kraju w ktorym od 16-stu lat mieszkam i jestem poddana Hare Majesteit slowo PIS znaczy po prostu wulgarnie mocz (po polsku byloby – szczyny) Lepiej nie mogli wybrac!
    Serdeczie pozdrawiam

  2. @majlo
    uważasz, że Rubens chciałby TO namalować? Gdyby za życia zobaczył Sobecką, toby się natychmiast w farbie utopił…

  3. Błąd! Wodzusiowi powinna towarzyszyć Nelli.

    Byłoby co i obejrzeć i posłuchać – nalezy nam sie cos na wesoło.

  4. Uwielbiam Pańską polityczną niepoprawność. 🙂

    A panią Sobecką, hmmm, jak najbardziej można wysłać, w zaświaty do Rubensa – i bynajmniej nie chodzi o groźby karalne. 😉

  5. Owszem, lubią rycerzy udawać. Szkoda tylko, że jedynymi ich „rycerskimi” atrybutami są zakute łby.
    T.

  6. Trzeba jednak przyznać, że ten załgany spot był dość zręcznie zrobiony. Mnie aż nosiło, jak słuchałem tego potoku kłamstw, ale przeciętny ludek może się na to nabrać.

Możliwość komentowania jest wyłączona.