„Une” górą

Zobacz powiekszenie Elżbieta Jaworowicz i Monika Olejnik zwyciężyły w sondażu popularności dziennikarzy programów publicystycznych przeprowadzonym na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Jaworowicz, która w TVP1 prowadzi „Sprawę dla reportera” otrzymała noty celujące aż od 49 proc. ankietowanych. W sumie średnia ocen jej wystawiona osiągnęła 5,1. Medioznawca Maciej Mrozowski wyjaśnia, że sukces Jaworowicz wynika z tego, iż jest ona „w odpowiedni sposób kiczowata, emocjonalna, agresywna i walczy o sprawy zwykłych ludzi”. Olejnik dostała w sumie średnią ocen 4,7 i zajęła drugie miejsce. Według Mrozowskiego, jest ona „podrasowaną wersją Jaworowicz”, bo działa z tą samą emocjonalnością, ale w odniesieniu do polityków.

Kolejne miejsca zajęli: duet Sekielski & Morozowski, Bogdan Rymanowski oraz Tomasz Lis.

Na marginesie tego sondażu – i niech to będzie komentarz do sprawy – taka oto anegdota. Wiele lat temu mój ówczesny partner brydżowy, jeden z najsłynniejszych i najznakomitszych polskich adwokatów, opowiadał o pewnym swoim koledze, prawniku mocno średnim delikatnie mówiąc, ale nadzwyczaj popularnym. Klienteli ów mecenas miał mnóstwo, co budziło u tych „z górnej półki” niejaką zawiść – bo kasę, jak wiadomo, daje drobnica, a nie wielkie, głośne i trudne sprawy, wlokące się miesiącami. No więc postanowiono podejść do sprawy socjologicznie i delikatnie wypytano klientów owego mecenasa o powody ich wyboru. Kwintesencja uzasadnień, sformułowana przez pewna włościankę, była taka: bo un nic się nie boi sądu i strasznie na niego zawsze krzyczy…

Nawiasem mówiąc, ów prawnik był lekko przygłuchy.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “„Une” górą

  1. Byłem przekonany, że inni ludzie też generalnie nie są w stanie oglądać mizdrzenia się tej personifikacji dulszczyzny, ale myliłem się. Znów zapomniałem o armii gospodyń domowych. Damn!

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.