Bąk pana prezydenta

Długo żyję. Czegoś takiego jednak w życiu nie widziałem: pod oficjalne wystąpienie głowy państwa jakiś niewiarygodny dureń podłożył… podkład muzyczny (jeśli się nie mylę, temat Kazaneckiego z „Polskich Dróg„). Co więcej, ta sama paczka kretynów wpisała w nagranie wystąpienia prezydenta… stosowne (a raczej: całkowicie niestosowne!) tzw. przebitki, ilustrujące panaprezydentową wypowiedż. Tym samym potraktowano widzów jak idiotów, którzy bez podpowiedzi obrazowo-muzycznej nie pojmą głębi myśli Lecha Kaczyńskiego. Pomijam fakt, że tenże bełkotliwie bredził jak pijany Piekarski na mękach; to już panaprezdetnowa norma. Bije go chyba tylko Rydzyk. Debilstwo, debilstwo i jeszcze raz debilstwo! Znów – to moja opinia – kaczor puścił bąka w towarzystwie…

Reklamy

36 uwag do wpisu “Bąk pana prezydenta

  1. Licealisto, proponowałbym jednak pewien „dokształt” ze współczesnych doktryn politycznych, ustrojów państw i tym podobnych mało atrakcyjnych zagadnień współczesnej politologii. Może wtedy zaczniesz zauważać różnicę między bajkami a rzeczywistością. Warto ją zauważać, bo mówienie że jakieś kraje realizują program UPR to bajki, a rzeczywistości nie da się przykryć hasłem „dostosowane do lokalnej kultury”.

    Lubię to

  2. > Przyczynek
    Nowa Zelandia, Singapur, Szwajcaria, swego czasu Chile, Hongkong i kilka innych. Oczywiście nie była to realizacja wprost wszystkich postulatów, ale większości z dostosowaniem do lokalnej kultury.

    Lubię to

  3. ->Licealista
    i – uprzejmie proszę o pokazanie państwa, które realizuje program UPR i jest mu z tym dobrze

    Lubię to

  4. > x-man66
    Kaczyńscy dają szansę na realizacje chociaż małej części tego programu. Żadna inna partia nie.
    Na szczęście na razie nie staje przed dylematem – głosować czy nie i na kogo. Jeszcze dwa lata.
    Pozdrawiam!

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.