Walec rusza?

Może się mylę. Może to jest myślenie życzeniowe. Coś mi się jednak wydaje po dzisiejszym posiedzeniu Sejmu, że walec drogowy skonstruowany do rozpłaszczenia kaczyzmu jednak rusza. Pisuarom nie udało się ani zablokować powołania komisji do zbadania nadużyć w służbach specjalnych w całości, ani nie dopuścić do udziału w niej prof. Widackiego (tłumaczenie, że protestowali przeciw niemu dlatego, że dla nich za mądry odrzucam; dla nich za mądra byłaby nawet lewa noga niejakiej Reni B., taki to towarzystwo reprezentuje poziom…). Jutro niejawne posiedzenie Izby – i chyba będzie to cichy początek końca. Już się chyba z tego nie wygrzebią; ale, swoją drogą, Janusz Zemke miał rację: w USA jedna afera podsłuchowa wystarczyła, żeby zmieść ze sceny politycznej prezydenta – u nas 94 nie budzą specjalnego wzburzenia.

Czego to dowodzi? Między innymi tego, że stępiono nam umiejętnie wrażliwość. Wychodzą na jaw rzeczy przeraźliwe: pomijam już masowy pomór notebooków i kart SIM, ale okazało się, że prokurator Engelking w swoim słynnym show używał najściślej tajnego amerykańskiego oprogramowania śledząco-identyfikującego, które jest w dyspozycji tylko kilku państw i jest przeznaczone wyłącznie do użycia przeciw terrorystom. To jest horror i kryminał na skalę wręcz niewyobrażalną! Dalej, dowiadujemy się, że powinniśmy wstrzymać działania kontrwywiadu, bo wyciekły przez Antosia-Rozpruwacza jakieś supertajne plany czy dokumenty, może nawet szyfry?

Ludzie: jeśli to się potwierdzi, to gdybyśmy byli w stanie wojny, to całe to towarzystwo…

Szkoda gadać. Kariera Arturo Ui Brechta opisuje sielską bajeczkę, niestety. Wielkiemu niemieckiemu artyście nie dopisała wyobraźnia.Więc może ten walec jednak ruszy, oby.

Reklamy

10 uwag do wpisu “Walec rusza?

  1. Komisja czy prokurator? Skoro jest nieuszkodzony to dane są w nim dostępne. Czy dla wszystkich? A nawet jakby był uszkodzony po kąpieli to i tak dane można odzyskać.

    Tematy „tajnej narady” już znamy. Śmiech na sali.
    Nie będzie postępowania prokuratorskiego w sprawie zatrzymania Sawickiej. Cała akcja była przeprowadzona zgodnie z prawem.
    Jeszcze trochę to ten wasz antypisowski świat zapadnie się pod ziemię….. ze wstydu.

    Lubię to

  2. Lekko żartobliwie:

    Dziadek: Zawsze mówiłem, że trzeba ich było do lasu, póki jeszcze czas, a nie…
    Franz: Tak jest. Kompanie zwartych oddziałów, trochę piachu, dużo worków.

    Lubię to

  3. Laptop katowickiego prokuratora Krzysztofa Błacha wcale nie był uszkodzony – ustaliła Prokuratura Apelacyjna w służbowym postępowaniu wyjaśniającym.

    to jedna „rewelacja” prawie nam się wyjaśniła. Igrzyska trwają dalej.

    Lubię to

  4. A ja tam żałuję, że komisji nie będzie. Raz, że lubię takie telenowele (komisja d/s Rywina była czymś co zainteresowało mnie polityką) a dwa, że trzeba w końcu wyprać te brudy. A zamiatanie pod dywan nic tu nie pomorze… A słowa: „To jest horror i kryminał na skalę wręcz niewyobrażalną!” zachowałbym na inną okazję. Bo wyobrażam sobie inne horrory i kryminały, a jak wyjdą na wierzch to nam słów zabraknie.

    Lubię to

  5. @milosti problem z adwokatem Widackim polega na tym, że oferował on swoje usługi temu kto płacił. Kiedy jednym z płatników stał się Jan Kulczyk to zaraz „znalazły się” dowody na związki byłego wiceministra MSW Widackiego z „Baraniną”. Niestety samego „Baraninę” nie można już spytać jak było na prawdę – z wiadomych powodów.
    Teraz podobny problem jest z posłem Widackim – ma postawione zarzuty nakłaniania do fałszywych zeznań. Jednocześnie toczy się sprawa o nakłanianie więźniów do nieprawdziwego zeznawania właśnie przeciwko posłowi. Mieli oni zeznać, że adwokat Widacki nakłaniał ich do nieujawniania prawdy – posuwając sie nawet do gróźb. Osobą obiecująca pomoc za takie zeznania był PIS-owski prokurator.
    Jeśli okaże się , że poseł Widacki jest winny to faktycznie bardzo zaszkodzi to pracą komisji. A co będzie jeśli okaże się że jest on niewinny? Wtedy PIS pewnie będzie dowodził, że nic się nie stało, albo że to trudno było oczekiwać innego rozstrzygnięcia sprawy pod rządami PO?
    Osobiście nie wierzę, że tytułowy walec rozjedzie PIS – w końcu „kruk krukowi oka nie wykole”. A tym bardziej polityk politykowi szkody nie uczyni.

    Lubię to

  6. A ja sie zastanawiam, kiedy w naszym kraju będzie mozna w majestacie prawa skierować na badania psychiatryczne osobników w rodzaju Maciarewicza.
    Dla przecietnego, doświadczonego pracownika słuzby zdrowia z praktyka w okreslonej specjalnosci wystapienia tego czlowieka nie pozostawiaja watpliwości: jest to ciezki przypadek psychopatii, pieniactwa, chorobliwej podejrzliwości; tacy ludzie potrafia całymi latami zamieniac zycie sąsiadów w horror, a postawieni na wyskokim stanowisku – staja sie w majestacie prawa szkodnikami państwowymi.
    I wcale sie nie zdziwie, jeżeli któregos dnia w kierunku tego pana padnie tajemniczy, celny strzał.

    Lubię to

  7. Sejm się skompromitował pozwalając osobie, która ma postawione zarzuty kryminalne, zasiadać w komisji śledczej. W tym Widacki niczym nie różni się od Begerowej działającej w Komisji rywina.

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.