Ziobrotop

Ostatnie dni – to głównie afera z laptopem pana eksministra Ziobry, czyli – pozwoliłem sobie na utworzenie neologizmu – ziobrotopem. Nie jest wykluczone, że neologizm ten jest wyjątkowo dobrze utworzony, bowiem skojarzenie z topieniem delikwenta może się okazać wysoce adekwatne. Nie ma co przypominać szczegółów – każdy interesujący się naszym życiem politycznym nieco bardziej, niż – powiedzmy – życiem seksualnym mrówkojadów, wie o co chodzi. Pozwolę sobie tylko zatem na dwie uwagi: po pierwsze, zachowanie Ziobry jest żenujące i beznadziejnie głupie, a w dodatku obraźliwe dla nas wszystkich: czy naprawdę ten pan nie wie, że my doskonale wiemy po co się rozwala dyski twarde i zjada karty SIM? A także, że nie skojarzymy tego postępowania z obyczajami części obywateli miłego mi skądinąd miasta Pruszków? Po drugie – w całej tej sprawie budzi zdumienie również działanie pana ministra Ćwiąkalskiego, co mnie nieco martwi, bowiem wydawał mi się jednym z najjaśniejszych punktów rządu Tuska – prawdziwym gentlemanem i człowiekiem spokojnym. Ktoś mu chyba źle doradził i wpuścił pana profesora w ścieżkę Ziobry: ścieżkę duperelnych konferencji prasowych. Owóż sądzę, że konferencja prasowa będzie na miejscu dopiero wtedy, gdy celem jej będzie poinformowanie, że za panem Ziobro właśnie zamknęły się drzwi pewnej państwowej instytucji na Białołęce; wcześniej nie ma po sprawy nagłaśniać. A i wtedy wystarczy, gdy tak wybitnej postaci jak pan Z. poświęci swoją uwagę co najwyżej zastępca naczelnika wspomnianej instytucji.

A tak na marginesie: znajomy pan – powiedzmy, Jacuś – który jest arcysympatycznym menelem z mojej okolicy, akurat przebywającym na czasowym urlopowaniu ze wspomnianego miejsca (z uwagi na pewne problemy z wątrobą, na którą mu źle wpłynęła długotrwała przymusowa abstynencja), powiedział mi przed paru dniami – panie redaktorze, jak my tam czekamy na tego chłopczyka z rumianą mordką… Będzie miał ciekawe przeżycia…

Nie życzę mu tego bynajmniej; koledzy pana Jacusia bywają – o ile wiem – mało delikatni. A przy okazji: kliknij

Reklamy

8 uwag do wpisu “Ziobrotop

  1. po pierwsze, zachowanie Ziobry jest żenujące i beznadziejnie głupie, a w dodatku obraźliwe dla nas wszystkich: czy naprawdę ten pan nie wie, że my doskonale wiemy po co się rozwala dyski twarde i zjada karty SIM?

    chyba Pan nieuważnie słuchał konferencji prasowej ministra Ćwiąkalskiego. Nic w niej nie wspominał o uszkodzonych twardych dyskach owego laptopa a o tym, iż jednego z nich nie możną uruchomić bo tylko diody zapalają się a drugi ma zniszczona obudowę. Tylko laik może takie za przeproszeniem pierdoły mówić. Odzyskanie danych z dysku twardego przy takich usterkach to „pikuś”
    Nie zastanowiło pana to, że ministerstwo zajmuje się takimi bzdurami? Nie zastanowiło pana, że koszt naprawy laptopa(a nie odzyskania danych) podany przez ministerstwo to 5000 zł. To lepiej nowy kupić. Będzie nowy i lepszy.
    Okazuje się, że rząd Tuska zajmuje się duperelami typu laptop czy pizza byłego szefa ABW. Niech skonam.

    Lubię to

  2. Upadl mu. Pamietacie:
    -Jak to sie stalo, ze oskarzony zabil swoja tesciowa?
    -Czysty przypadek Wysoki Sadzie. Chcialem sobie ukroic troche kielbasy, poslizgnalem sie i noz wbil sie w mamusie. I tak 15 razy.

    Lubię to

  3. Możemy mieć tylko nadzieję, że uda się znaleźć coś kompromitującego na tych nieudolnie zniszczonych laptopach. Pojawianie się Zbigniewa w telewizorze na kolejnej konferencji prasowej powoduje u mnie odruch wymiotny. Do ciupy i wyrzucić klucz. Dość już psuja narobiła bałaganu.

    Lubię to

  4. „wydawał mi się jednym z najjaśniejszych punktów rządu Tuska – prawdziwym gentlemanem i człowiekiem spokojnym.”

    czy pan naprawde tak mysli ???
    moze podac panu namiar na ‚biografie’ i ‚dorobki’ Cwiakalskiego ?

    Lubię to

  5. PO gra pod publikę, co niestety psuje wizerunek PO, jako partii inteligenckiej. zagrywki w stylu PiSs skończą się tylko tym, że nie tylko nie pozyskają eletkoratu piss’u, ale również popieprzy ich reszta społeczeństwa.
    jedyna szansa PO to natychmiast postawić całe pis (gdzie się tylko da) przed oblicze sądu i ich zakopać. udowodnić winę i pokazać społeczeństwu prawdziwe oblicze IVRP. ale na to już dawno przestałem liczyć…
    jest takie powiedzenie: kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę… tylko czemu ja(wy) mam(-y) za to płacić?

    Lubię to

  6. ” Broni sie jeszcze z wiez Alpuchary
    Almanzor z garstka rycerzy…..”
    a dalej to juz ich zaraza wytłukła i tyle zostało z młotkiem uruchamianego ziobrotropa.
    Faktycznie facet uważa wszystkich za idiotów i im bardziej powiada, że stuknał pare razy czymś w czasie przeprowadzki (lol lol,lol) tym bardziej nie wiedział, że to laptop!
    Konferencje na tle PiSuarowego tablo, pokrzykiwania herbowego degenerata no i „wspolpraca”z prezydentem grubasa wraz z hiszpańską tancerką prezentuja taki poziom, że
    ogladając z zazenowania zamykam oczy.

    Co do min. Cwiąkalskiego mam podobne odczucia – dał się ściagnąć na poziom tak prowadzonych rozgrywek i powinien sie z tego absolutnie i natychmiast wycofać.

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.