Czy Polska to dobry towar?

Pisze MediaRun.pl: Od dzisiaj w kioskach dostępna jest Polska, nowy ogólnopolski dziennik Polskapresse. Nakład przekroczy 800 tys. egzemplarzy. Jaka będzie jego sprzedaż? W pierwszym numerze czytelnicy Polski przeczytają się m.in. o sterydach pojawiających się w szkołach (temat znalazł się na tzw. jedynce), a także dowiedzą się, że rozkaz zabicia Jana Pawła II padł w Moskwie (tak wynika z dokumentów, do których dotarł John O. Koehler). W Polsce znalazła się także rozmowa z amerykańskim politologiem Francisem Fukuyamą.– Trwała, stabilna, trzymająca się zasad, ale jednocześnie zaskakująca i sprawiająca niespodzianki. Poważna, nieuciekająca od trudnych pytań, a jednocześnie ceniąca dobrą i przyjazną rozrywkę dla całej rodziny – pisze w powitaniu redaktor naczelny Paweł Fąfara.Według zapowiedzi Polskapresse, Polska ma być gazetą budowaną w oparciu o dzienniki regionalne. – Polska wszędzie jest gazetą ogólnopolską i wszędzie jest inna, w zależności od specyfiki każdego regionu i lokalnych doświadczeń naszych dziennikarzy – mówi Tomasz Wróblewski, wydawca Polski.

W regionach, gdzie obecnie wydawane się dzienniki regionalne Polskapresse, Polska będzie zawierać w nazwie tytuł tamtejszej gazety, np. Dziennika Bałtyckiego czy Głosu Wielkopolskiego. Na winiecie będzie widnieć logo Polski i The Times.

Nowe redakcje Polskapresse powstaną m.in. w Opolu, Elblągu, Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze. Koncern nawiązał już współpracę z Kurierem Lubelskim. W pozostałych regionach prowadzone są wciąż rozmowy w tej sprawie.

Nakład Polski ma wynosić 800 tys. egz. (od poniedziałku do czwartku oraz w soboty) i 1,3 mln (w piątki). Wydawca liczy na sprzedaż rzędu 600 tys. egz., a 1 mln egz. w piątki.

Dziennik Polska będzie się ukazywać od poniedziałku do soboty w cenie 1,50 zł, w woj. wielkopolskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, dolnośląskim, pomorskim i śląskim gazeta będzie kosztować 1,40 zł (w piątki 1,70 zł), a w opolskim 1,30 zł (w piątki 1,70 zł).

Codziennie Polska będzie dodawać dodatki tematyczne, głównie o charakterze poradnikowym. W poniedziałki z gazetą ukazywać się będzie Męska rzecz (kierowany do mężczyzn), we wtorki – Twój dom (o urządzaniu mieszkań), w środy – Uroda & Styl (o urodzie), w czwartki – Dobra kuchnia (o gotowaniu), a w piątki – Tele Magazyn (program telewizyjny) i Magazyn (dodatek reporterski).

Także w soboty do Polski będzie dołączany dodatek tematyczny, ale wydawca nie zdradza na razie szczegółów na jego temat. Wraz z dziennikiem pojawiać się będą także oferty reklamowe Gratka poświęcone m.in. pracy, nieruchomościom i edukacji. W poniedziałki w Polsce będzie specjalny dodatek poświęcony sportowi, który ma liczyć ok. 20 stron.

Mój komentarz: o ile Dziennik zrazu mi się podobał (i nadal formalnie mi się podoba, choć ideologicznie jest to gazeta najzupełniej mi obca), dopiero potem – nie chcąc się zbędnie irytować „tfurczością” np. Michalskiego – wypisałem się z grona czytelników, o tyle Polska jest po prostu nudna. Też – jak dziś cała niemal prasa – dość wyraźnie prawoskrętna, choć udaje „centryzm”. Ale jest źle redagowana, nieciekawie łamana – no i te 20 kolumn sportu w numerze… Nie dla kibola, bo ten używa innego języka i chce emocji, których tu nie ma – no i nie dla inteligenta, bo ten się interesuje sportem raczej wyjątkowo (a już na pewno nie na 20 kolumn!). Jedyna szansa tej gazety, to jej lokalność; pomyślana jest tak, jak rozszczepianie nadającej centralnie radiostacji na pasma lokalne (co zresztą, zdaje  się, jest nielegalne – w każdym razie bodajże RMF został w tej sprawie ustawiony do pionu przez KRRiTV). Ale osobiście zawsze wolałbym tytuł lokalny – i takie na urlopie czytuję. Centralna zupa z terenową wkładką miejską – nie jest to dla mnie pomysł…

Advertisements

6 thoughts on “Czy Polska to dobry towar?

  1. a mnie się podoba, no w sumie poza czasem słabszą jakością druku…. zwłaszcza pomysł z dużymi rysunkami w opiniach, chwalony tu dziennik może i nie jest zły edytorsko, ale polskich dobrych autorów tam mało, komentarz graficzny pod psem…
    a nie od dziś wiadomo że w tej branży nasi są najlepsi – i są w Polsce ha.

  2. Obejrzałem dwa numery – nudnawe. Dziennik jest dużo lepszy, nie mówiąc już o Gazecie. Chyba zabrakło pomysłu na formułę.

  3. Łakomy na wszelkie nowinki oczywiście kupiłem. Duże rozczarowanie. Zachowam ten egzemplarz, bedę pamiętał by więcej nie kupować.
    Na pierwszej stronie „Sterydy wchodzą do szkół”, mała pestka i zapytam jak Ferdynand Kiepski: „A co mnie to gówno obchodzi”.
    Zebrało mi się na wulgaryzmy to podsumuję: „wielkie zadęcie, małe pier…ęcie”.
    I ten wydawca – polskapresse?
    Dlaczego nie Deutchlandprasa?

  4. Panie Bogdanie! Też kupiłem pierwszy numer wrocławski, który u nas zwie się Gazeta Wrocławska. Nad nazwą jest mniejsza Polska i mały The Times.
    Kiedyś pracowałem w Gazecie Wrocłąwskiei, więc z sentymentu powinienem pochwalić, ale nie znalazłem nic, co by mnie ujęło…
    Ciekawe, jaki będzie żywot tego tworu.
    Pozdrowienia i powodzenia

  5. Też – jak dziś cała niemal prasa – dość wyraźnie prawoskrętna, choć udaje “centryzm”

    Panie Bogdanie dlaczego dzieli pan prasę na prawoskrętna i lewoskrętną (jak sie domyślam)
    Pan, jako zwolennik lewicy chyba raczej powinien łączyć 😉
    Och, przynajmniej takie hasła głosi lewica….. podziały zamiećmy pod dywan 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.