Wcale nie o TVN24

Miałem zamiar napisać dłuższe story o TVN24 i o obniżaniu poziomu tego kanału, który – dopuściwszy do ekranu tłum prowincjonalnych nieciekawych panienek i dwudziestoparoletnich chłopysiów – dopuszcza do tego, że któreś z nich mówi np. huźdawka (i nie wylatuje natychmiast z pracy) albo przez dwie minuty w stand-upie bełkoce przeraźliwie, nie tylko nie przekazując żadnej informacji, ale jeszcze robiąc koło dziesięciu koszmarnych błędów językowych, gramatycznych i stylistycznych… Miałem zamiar narazić się znowu na demagogiczny zarzut braku lewicowości, stawiając prowokacyjnie postulat, by przy przyjmowaniu do pracy w telewizji wymagać przynależności do co najmniej trzypokoleniowej wielkomiejskiej inteligencji (rozumianej formalnie: w każdym z pokoleń co najmniej połowa przodków z wyższym wykształceniem, wszyscy z miasta, liczącego co najmniej 100 000 mieszkańców) – i tym samym rozpętać ciekawą dyskusję… Ale nie to teraz ważne.

Zatem zajrzyjcie po prostu tutaj. I upowszechnijcie ten adres. Przy okazji zaś także zróbcie wycieczkę do POLITYKUSA i „Kontratekstów„. Warto! A jeśli ci z was, którzy widzą świat z prawej strony, powiedzą hydrze odrasta łeb... to mam nadzieję, że mają rację.

Advertisements

9 thoughts on “Wcale nie o TVN24

  1. Rodacy! Prawdziwi Polacy i patrioci!! Do broni!!! Do BRONI!!!!!!!

    Naszym wodzem Geremek ktory poprowadzi lud uciskany, PRAWDZIWYCH Polaków na barykady!!! Na Belweder ludu uciemiężony, DEPTANY butem tych totalitarystów!!

    Odebrano nam podstawowe PRAWA, nie ma w tym kraju NIEZALEŻNYCH mediów, odebrano nam oprawo do WOLNOŚCI SŁOWA!!!

    Na BARYKADY!!! Geremek, ojciec Michnik i Havel oraz Kwaśniewski naszymi wodzami!!!! Tylko w nich nadzieja na normalność w tym kraju!!!! Tylko oni sa synonimami PRAWDZIWEJ wolności i demokracji!!!

    Niech żyje! PROROK nasz lewacki Adaś Michnik i jego przyboczni, czyli Geremek, Kwaśniewski i Havel, prawdziwy Polak!!!
    —-
    Do radia TOK FM dzwoni facet i wypowiada się na tematy polityczne: http://youtube.com/watch?v=N–J_J1uU18

  2. by przy przyjmowaniu do pracy w telewizji wymagać przynależności do co najmniej trzypokoleniowej wielkomiejskiej inteligencji

    oo właśnie może dziadek był w wermachcie a babka żydówką…… szperać w życiorysach, inwigilować (a nóż ktoś skłamie) śledzić. …projekt naprawdę godny uwagi….

  3. w każdym z pokoleń co najmniej połowa przodków z wyższym wykształceniem

    tak, tak, nabytym w PRLu i z jedynie słuszną linią = programową. Prawda 😉

  4. Aha, ten postulat sprawdzania do trzeciego pokolenia, choć metaforyczny, jest w pełni słuszny. Niestety, kto przez Kinderstube dziecięciem nie przeszedł, ten będzie miał kłopoty w takich mediach.

  5. Też zwróciłem na to uwagę, ale traktuję zjawisko jako testowanie nowych twarzy.
    Inna sprawa, że tym już otrzaskanym nikt nowy raczej nie zagraża. Rozumiem, że to trema, sparaliżowanie szansą zaistnienia, ale na ogół od razu widać, czy młodziak się nadaje, czy też nie, czy ma talent, czy będzie tylko rzemieślnikiem.

  6. „huźdawka” i „póltorej miesiąca”-koszmar.
    Biorą z łapanki, bo tyle się dzieje.. ( zanczy- wina nie ich, tylko kiepskiej władzy, która multiplikuje „eventy”).
    Postulat palce lizać, aż nie wiem czy bym się sama załapała 😉

    A propos odrastania- trudno się dziwić- to się nam w głowach nie śniło

Możliwość komentowania jest wyłączona.