Ponownie w kwestii chichotu Szarika

Portal TVN24.pl podaje: Wizja II wojny światowej, oglądana spod czerwonego ogona psa Szarika, jest równie demoralizująca, jak twarda pornografia, której nie ma przecież, bo z oczywistych względów nie może być, w TVP – to fragment listu otwartego, jaki do prezesa Telewizji Polskiej Andrzeja Urbańskiego wystosowało Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych. POKiN zareagował tak na publikację „Wprost” o powrocie na antenę publicznej telewizji serialu „Czterej pancerni i pies”. Kombatanci apelują o „ponowne, gruntowne przemyślenie i zmianę pochopnie podjętej decyzji”.

„Opiewające rzekome polsko-sowieckie braterstwo broni, peerelowskie seriale należą do tego samego gatunku, co nazistowskie filmy propagandowe (w których Niemcy przedstawiani są jako nadludzie, a Żydzi jako zakała ludzkości) oraz stalinowskie agitki (prezentujące komunizm jako przyszły raj dla całego świata)” – uważa rzecznik organizacji Jerzy Bukowski.

Jerzy Bukowski protestował już wcześniej. Wiadomo o dwóch listach wysłanych przez niego w imieniu POKiN do zarządu Telewizji Polskiej, z czego jeden – za kadencji Jana Dworaka. W czasie, gdy funkcję prezesa TVP pełnił Bronisław Wildstein, protesty odniosły skutek. Rzecznik TVP, Daniel Jabłoński, odpowiadając na list POKiN stwierdził, iż Telewizja Polska nie będzie w najbliższym czasie emitować filmów zakłamujących przeszłość historyczną Polski. Film ten, wraz ze „Stawką większą niż życie” (teraz emitowaną przez TVN) został wycofany z ramówki jesienią 2006 roku.

Emisja „Pancernych” w Polsacie, który pokazuje kinową wersję filmu w niedzielne przedpołudnia, okazała się hitem. Serial notuje bardzo dobre wyniki oglądalności (średnio – 3,29 mln widowni, według badań AGB Nielsen Media Research)

Pierwszy odcinek serialu widzowie Jedynki mają zobaczyć już w niedzielę, 3 czerwca o godz. 8.50. Kolejne odcinki emitowane będą co niedziela, o godz. 10.20, w TVP1. – Serial z przyjemnością oglądają kolejne pokolenia polskich widzów. Potwierdzają to również badania telemetryczne, które pokazują, jakie polskie produkcje widzowie chętnie by zobaczyli w telewizji. Odpowiadając na ich oczekiwania zdecydowaliśmy o emisji od czerwca w Jedynce „Czterech pancernych i psa” – uzasadnia decyzję Małgorzata Raczyńska, dyrektor TVP1.

Mój komentarz: ręce i piersi opadają, i tyle. Widziałem kilkanaście doskonałych (w sensie formalnym: ciekawych, zabawnych, czasami pasjonujących) filmów o II wojnie światowej, które z prawdą i rzeczywistym obrazem wydarzeń nie miały nic wspólnego; często z rzeczywistych bohaterów – cokolwiek to znaczy, bardzo nie lubię tego słowa – wręcz szydziły. No i co się stało takiego? Dokładnie nic. A u nas – jak pokazać np. żołnierza na polu walki w brudnym mundurze, to zaprotestują jednogłośnie „wszyscy święci”, że to „zły przykład”, „demoralizacja młodzieży” i tak dalej. Chorzy umysłowo jesteśmy jako zbiorowość – po prostu. Mój nieżyjący już przyjaciel zwykł był mawiać nie należy siadać na honorze, bo jedynym efektem będą odciski na dupie. Soczyście, ale słusznie.

Advertisements

4 thoughts on “Ponownie w kwestii chichotu Szarika

  1. Czy to prawda, ze Jerzy Bukowski to cale Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych?

  2. Niezłym amerykańskim przykładem na popularny, ale gruntownie nieprawdziwy obraz II WŚ może być Kelly’s Heroes, u nas znany dobrze jako Złoto dla zuchwałych. Trzeba zaapelować do TCM, żeby w tej chwili przestało nadawać. Słyszy Pan, panie doktorze?
    A co do dr Bukowskiego, który jako kombatant nie zniesie, gdy ktoś ma inne poglądy, i nie dopuści do wolnego wybierania przez ludzi tego, co chcą oglądać, i nawet z cieniami i grobami swych wrogów wygra, to przypomina się westchnienie Piłsudskiego pod koniec życia, na zlocie legionistów: żebym ja miał was tylu w 18 roku…

  3. po przekątnej: i czerwony ogon i odciski równie pyszne 🙂

    Szkoda, że energii, wypływającej z „dumy i godności osobistej/narodowej”, nie spożytkowano na lepsze cele niż ogon Szarika

  4. Panie Bogdanie – czy można poznać nazwisko Pana przyjaciela, autora powiedzenia o honorze? Karmię takimi celnymi wypowiedziami automat generujący podpisy do wysyłanych przeze mnie e-maili i chcę być w porządku zamieszczając informację, kto jest danego tekstu autorem.

Możliwość komentowania jest wyłączona.