W radiu coś nie gra – coraz bardziej

PAP informuje: Zarząd Polskiego Radia wypowiedział układ zbiorowy z pracownikami. Jak stwierdził rzecznik prasowy PR Tadeusz Fredro-Boniecki (na zdjęciu), układ będzie obowiązywał jeszcze do końca marca.   Związkowcy już zwrócili się do zarządu o podjęcie negocjacji nad przygotowaniem nowego układu.

Rzecznik podkreślił, że według zarządu dotychczasowy układ zbiorowy nierówno traktował pracowników z długim stażem pracy oraz młodych pracowników. „Jest to sytuacja mało zachęcająca dla nowych, młodych, pracowników, jeżeli pracownicy z długim stażem mają dużo większe przywileje” – dodał.   „Chodzi o wyrównanie przywilejów, ale także o dostosowanie bonusów dla pracowników do budżetu Polskiego Radia” – powiedział rzecznik. Dodał, że decyzja jest także związana z restrukturyzacją radia.

Fredro-Boniecki pytany o ewentualne zwolnienia pracowników, odparł, że w planie restrukturyzacji przewidziano zwolnienie maksymalnie do 400 osób z liczącej 1,5 tys. osób załogi ze wszystkich pionów – m.in. dziennikarzy, technicznego i administracyjnego. Przypomniał, że restrukturyzacja przewiduje m.in. likwidację zespołów producenckich i powrót dziennikarzy do poszczególnych anten, a także utworzenie dwóch pionów: programowego i korporacyjnego.

Rzecznik podkreślił, że układ zbiorowy będzie obowiązywał jeszcze do końca marca. „W tym czasie cześć pracowników, którzy mogą już przejść na emeryturę, być może zdecyduje się na taki krok, aby wykorzystać przywileje, np. odprawy emerytalne” – dodał.

Przewodnicząca jednego z reprezentatywnych związków zawodowych w PR – Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Radia i Telewizji – Bożena Rzepkowska powiedziała, że z dotychczasowego układu zbiorowego związkowcy byli zadowoleni.

Poinformowała, że złożony już został wniosek związkowców o podjęcie negocjacji nad nowym układem zbiorowym.

Dodała, że wypowiedzenie układu pracownicy przyjęli z dużą obawą w kontekście planowanych zwolnień. W jej opinii, do kwietnia, kiedy przestanie obowiązywać dotychczasowy układ, może się nie udać przygotować nowego, a pracownicy zostaną pozbawieni uprawnień.

Mój komentarz: okazuje się, że jedyny sposób na tych co cokolwiek umieją, to wyrżnąć, bo inaczej ciągle sikają nam do mleka; to pewno będzie kolejne rozwiązanie. Czekać na ich przejście na emeryturę i uczyć się czegoś przy okazji – to dla arrywistów stanowczo za długo. Ale latka lecą i niebawem przyjdzie kolejna ekipa… Jak sądzimy, co ona z kolei zrobi?

Reklamy

3 uwagi do wpisu “W radiu coś nie gra – coraz bardziej

Możliwość komentowania jest wyłączona.