Czy nie lepiej najpierw myśleć, potem robić?

Platforma Obywatelska cofa się raczkiem z idiotyzmu pt. raport o mediach. Oto fragmenty informacji z witryny TVP, zatytułowanej Rokita przeprasza za raport: Lider Platformy Obywatelskiej Jan Rokita przeprosił w niedzielę dziennikarzy za Raport „Media publiczne według koalicji rządowej”, w którym PO zarzuciła mediom publicznym upolitycznienie. – Uważam, że było bardzo wiele niestosownych rzeczy w tym raporcie napisanych. Przepraszam – powiedział Jan Rokita.

W raporcie Platformy „Media publiczne według koalicji rządowej” znalazły się zarzuty dotyczące dominacji partii rządzącej na antenach, a także opisane zostały naciski polityków na dziennikarzy.

Szefowie mediów publicznych uważają główną tezę dokumentu za fałszywą, bo jest oparta na niezweryfikowanych przesłankach, a autorzy raportu pominęli sprawy, które nie pasowały im do koncepcji. Dziennikarze, których nazwiska pojawiają się w dokumencie, domagali się przeprosin.

Platforma Obywatelska już w piątek przyznała, że niestosowane było umieszczenie informacji o honorariach dziennikarzy w Raporcie. „Istotą raportu było opisanie mechanizmów zmiany władzy w mediach publicznych, które naszym zdaniem są godne najwyższego potępienia” – napisano w oświadczeniu biura prasowego klubu PO.


 Mój komentarz: PO kopie sobie śliczny grobek. Wierzący mają takie niegłupie powiedzenie, że jak kogoś Pan Bóg nie lubi, to mu rozum odbiera; pasuje jak ulał. Rokita – ratując idiotyczną sytuację – ujawnia rozdźwięki w Platformie, czyli znów strzela sobie w stopę. A nie można było – miesiąc temu, powiedzmy – zebrać się przy jakiejś wódeczce, pogadać i uzgodnić stanowisk? A w ogóle: najpierw pomyśleć?

stop.jpg

Advertisements