Całkiem prywatnie

foto-002.jpgCzasem coś się zdarzy takiego, co człowieka bez sensu rozczuli. Otóż przed paroma tygodniami napisał do mnie Czytelnik, pan Sławomir Cholcha, z którym wymieniliśmy kilka miłych listów. No i ów Czytelnik – któremu z całego serca dziękuję – przesłał mi niesłychanie dla mnie cenny prezent: skany mojego pierwszego w życiu napisanego i opublikowanego artykułu. Kopię tego artykułu dawno zagubiłem. Jest to artykuł o polskich maszynach matematycznych; drugi na ten temat, opublikowany w „Problemach” i jeden z pierwszych w ogóle podejmujących tę tematykę w polskiej prasie. Zamieściłem te skany dzisiaj tutaj; można też dostać się tam poprzez Moje publikacje. Proszę odwiedzających tę witrynę, rzućcie okiem. W tym roku minęło 45 lat. Kawał czasu, cholera.

Advertisements

2 thoughts on “Całkiem prywatnie

  1. To były pionierskie czasy:-) ja zdążyłem się załapać na Mery i Riady… Świat był inny. A teraz ? ping do Usa – 30ms…

Możliwość komentowania jest wyłączona.