Pietnaście lat minęło…

…jak jeden dzień, jak mówi (z niewielką zmianą) znana piosenka. Za portalem „Mediarun.pl” (tak chciałem początkowo, ale potem zobaczyłem, że obszerniejsza informacja jest w witrynie NASK) wspominamy, że w czwartek 17 sierpnia mija 15 rocznica podłączenia Polski do Internetu. Tego dnia w 1991 r. Rafał Pietrak, fizyk z Uniwersytetu Warszawskiego, nawiązał łączność w oparciu o protokół IP z Janem Sorensenem z Uniwersytetu w Kopenhadze. Moment ten jest uważany za symboliczną datę narodzin polskiego Internetu.


Ten pierwszy skromny jeszcze kontakt był efektem kilkumiesięcznej współpracy Rafała Pietraka przede wszystkim z Krzysztofem Hellerem – fizykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego, która miała na celu właśnie wprowadzenie Internetu do Polski. Dużą rolę odegrało też powołanie do życia wiosną 1991 r. NASK, pierwotnie jako Zespołu Koordynacyjnego Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej przy Uniwersytecie Warszawskim. Misją zespołu było zorganizowania łączności komputerowej dla polskiego środowiska naukowego i akademickiego.

Wcześniej, już od 1989 r. trwały starania grupy entuzjastów z polskiego środowiska naukowego i akademickiego o przyłączenie Polski do EARN (European and Academic Research Network) – europejskiego odgałęzienia sieci BITNET (Because It’s Time Net) oraz spontaniczne działania na rzecz przełamania amerykańskiego embarga na eksport nowoczesnych technologii komputerowych i telekomunikacyjnych do krajów byłego bloku wschodniego.

W działaniach tych aktywny udział brał obecny dyrektor NASK Maciej Kozłowski, który wspomina: Pełne dołączenie Polski do Internetu światowego nastąpiło dopiero ok. 20 grudnia 1991 r., kiedy to „podniosły się semafory” po stronie USA, dając nam dostęp internetowy na cały świat. W tym momencie nasz Internet obejmował sieci lokalne na Wydziale Fizyki UW (ok. 40 komputerów) i w Obserwatorium Astronomicznym UW (ok. 10 komputerów), w Centrum Astronomicznym PAN (ok. 20 komputerów), w krakowskim Instytucie Fizyki Jądrowej (ok. 10 komputerów) i pojedyncze komputery w Uniwersytecie Jagiellońskim, w krakowskim „Cyfronecie”, w Toruniu, w Katowicach i oczywiście centralny węzeł łączności, ulokowany w budynku Centrum Informatycznego UW. Szykowała się jednak już do podłączenia duża sieć kampusowa Politechniki Warszawskiej, przy tworzeniu której zastosowano łącza światłowodowe, trwała budowa podobnej międzyuczelnianej sieci kampusowej w Krakowie.

I dalej: Z punktu widzenia rozwoju polskiego Internetu najważniejszą sprawą była podjęta 11 czerwca 1993 r. decyzja Komitetu Badań Naukowych o budowie Miejskich Sieci Komputerowych w jedenastu ośrodkach akademickich: w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Toruniu, Gdańsku, Katowicach/Gliwicach, Łodzi, Szczecinie, Rzeszowie i Lublinie (liczba tych ośrodków została później zwiększona do 21). Przyznano także środki na rozbudowę szkieletu sieci NASK w Polsce.

Budowa niektórych z tych sieci przebiegła imponująco. Największa spośród nich – warszawska sieć metropolitalna WARMAN – została zbudowana w technologii ATM jako jedna z pierwszych sieci rozległych w Europie. Z kolei krajowa sieć NASK była pierwszą w Polsce siecią Frame Relay i została oddana do użytku o wiele wcześniej niż analogiczna sieć Telekomunikacji Polskiej.

Pierwsze ogólnopolskie badanie społeczności internautów zostało przeprowadzone na zlecenie NASK w październiku 1995 r. Wyniki tego sondażu były przez długi czas jedynym źródłem wiedzy o polskich użytkownikach sieci. W owym czasie społeczność ta była nieliczna i mało zróżnicowana pod względem społecznym – z Internetu korzystali głownie mężczyźni z wyższym wykształceniem, w większości pracownicy naukowi, w związku z czym dziennik „Rzeczpospolita”, komentując wyniki badania, określił polski Internet ’95 jako „sieć wykształconych mężczyzn”. Ta sama „Rzeczpospolita” podała we wrześniu 1995 r., że „…do końca tego roku liczba komputerów przyłączonych do sieci NASK sięgnie 40 tys., a liczba użytkowników 200-400 tys.” W tym miejscu warto wspomnieć, że zapowiedź gazety sprawdziła się szybciej: już w październiku 1995 r. liczba użytkowników Internetu w Polsce osiągnęła pół miliona.

Mówi Maria Baranowska, kierownik Zespołu Public Relations NASK: Rozwój polskiego Internetu był pierwotnie związany – podobnie jak to miało miejsce w innych krajach – z zaspokajaniem potrzeb środowiska naukowo-akademickiego. Poza nim niewiele osób wiedziało, co to jest Internet i do czego może służyć. Dlatego w pierwszych latach naszą promocję w NASK skupiliśmy na propagowaniu wiedzy o Sieci i możliwościach, jakie stwarzała. Naturalnie, w tamtych czasach nie wszystko mogliśmy przewidzieć, ale w pewnych momentach czuliśmy, że mamy do czynienia z przełomem. Było tak, gdy w czerwcu 1994 r. na targach komputerowych w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbył się oficjalny pokaz polskiego serwera WWW, który powstał także na Wydziale Fizyki UW z inicjatywy innego naszego współpracownika – pioniera i entuzjasty Internetu, Jacka Gajewskiego. Na serwerze tym przez kilka lat funkcjonował przodek wszystkich polskich portali – Polska Strona Domowa, czyli Polish Home Page.

Mój komentarz: będzie tym razem czysto sentymentalny (choć nie byłbym sobą, gdybym rodakom lekko nie dołożył). Otóż w roku 1993 zetknąłem się z Siecią po raz pierwszy, oczywiście w Instytucie Fizyki, dokąd zaprosili mnie kumple. No i szczęka opadła mi do kolan, gdy – przy użyciu jeszcze przeglądarki „Mosaic”, prababci dzisiejszego „Firefoxa” – obejrzałem z satelity mapę radarową Polski via Tokio. Natychmiast po kliknięciu odnośnika. A potem… dwadzieścia minut czekałem na połaczenie do Krakowa. Uznałem to za symbol; i nie muszę chyba tłumaczyć, jakiej cechy NUK (kto nie wie co NUK – niech pogrzebie w postach). Zajrzyjcie też w tej sprawie do Wikipedii.
A nadto as usual: stop.jpg

Advertisements

3 thoughts on “Pietnaście lat minęło…

  1. Rok 1992 Po raz pierwszy łącze się z siecią Fido. Do dziś pamiętam moje zdumienie gdy po 2 godzinach dostaje odpowiedź na zapytanie na forum BBS’owym z Radomia
    Rok 1994 latam po firmie instalując pracownikom i wspólnikom pocztę mejlową opartą na programie dosowym DaVinci – nikt nie ma ochoty jej używać, pukają się w czoło
    Rok 1996 Podłączamy nasz firmowy serwer do Internetu. Zabójcza prędkość 32kb
    Rok 2006 Knuje w AO 😉

  2. Zabawne, że w pierwszej połowie lat 90. korzystałem w redakcji PCkuriera z komercyjnego serwisu CompuServe (świetnie funkcjonował jako źródło aktualnych newsów komputerowych) i zastanawiałem się, na jaką cholerę nam jeszcze jakiś Internet 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.