TVP: dwie oczywiste plamy. Czy madame Kruk wyda głos?

rut.jpgZnany detektyw (właśnie: detektyw, a nie dedektyw, kochani prezenterzy licznych stacji telewizyjnych!), Krzysztof Rutkowski, został „zwinięty” przez ABW. Słusznie, niesłusznie – nie wiem; wygląda na to, że raczej tak. Wczoraj sąd aresztował go na trzy miesiące; w trakcie wysłuchiwania tej decyzji, KR zasłabł. Doniosły o tym wszystkie „przekaziory”, i w porządku, bo to jest news. Ale tylko TVP pokazała na zbliżeniu twarz omdałego człowieka i scenę transportowania go do karetki. Czyli zrobiła dokładnie to samo, za co – najsłuszniej w świecie – piekliła się w swoim czasie w związku z publikacją przez szmacianą prasę zdjęć zabitego Milewicza…

Oczywiście. „Wiadomości” będą się broniły tym, że sąd zezwolił na publikację wizerunku i nazwiska podejrzanego. Od tej strony wszystko jest więc OK. Tyle, że żadna inna stacja takich zdjęć nie pokazała; wyczuła, że rzecz nie w formalnym zezwoleniu, ale w etyce zawodowej. Nazwijmy po imieniu: ttu o, co zrobiła TVP, to było działanie hien dziennikarskich.

Druga plama tego samego dnia: tuż po „Wiadomościach” nadawano jakąś denną komedyjkę amerykańską, w której – grubo przed godziną 22.00 – pokazano nastolatkę, która z widoczną satysfakcją i w scenie raczej dosłownej zabawia się wibratorem. No i nie to, żebym miał coś przeciw samej sytuacji – nie pozwala mi na to moje libertyństwo – ale, do jasnej cholery, jest w tym kraju jakieś pieprzone prawo, które tego zakazuje. Słusznie, niesłusznie – ale zakazuje.

No i zobaczymy teraz, czy madame Kruk przyczepi się o to – czy też „odzyskanej” TVP ujdą te parszywiutkie numery na sucho…

PS:stop.jpg

Reklamy

11 uwag do wpisu “TVP: dwie oczywiste plamy. Czy madame Kruk wyda głos?

  1. Być może Rutkowski zasłabł nieprzypadkowo; jego prawo jednak. A BTW trzeba by to udowodnić; dopóki tego nie zrobiono (a oczywiste to nie było!) – obrazek był po prostu niesmaczny; był zresztą niesmaczny bez względu na okoliczności: jaka to mianowicie miałaby być z niego korzyść społeczna?. Wyjaśniam na marginesie: pan KR jest dla mnie wysoce niesympatyczny i na nosa wydaje mi się, że przypudlony został całkiem prawidłowo. Ale to jedna sprawa, a pastwienie się nad nim medialne – druga…

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.