Posłowie radzą…

sejmview.jpgMenu w sejmowej restauracji, kwestia ogrodzenia Sejmu, ubiór strażników oraz ochrona dobrego imienia parlamentu – to niektóre sprawy, poruszone przez posłów na posiedzeniu komisji regulaminowej i spraw poselskich. Martyniuk proponował, aby razem z przedstawicielami mediów opracować kodeks etyczny, który zawierałby również wykaz zachowań nieetycznych. Posłowie postulowali też, aby w przypadku notorycznego nie publikowania sprostowań przez jakąś redakcję, cofać akredytacje dla jej wszystkich pracowników.
Posłowie przyjęli informację szefowej Kancelarii Sejmu Wandy Fidelus-Ninkiewicz m.in. na temat: koncepcji rozwiązań usług gastronomicznych na terenie Sejmu oraz działań związanych z ochroną dobrego imienia Sejmu.

Zdaniem Wiesława Wody (PSL), menu w restauracji sejmowej „Hawełka” jest ustalane „raz na całą kadencję”. „Raz na cztery lata jest menu i dzień po dniu mogę z góry powiedzieć, co tam dzisiaj będzie można zjeść. Jest okres upałów i ja, jak wielu innych posłów, pytam o dania jarskie, których – praktycznie rzecz biorąc – tam się prawie nie serwuje” – żalił się poseł.

Zastępca szefa Kancelarii Sejmu Cezary Mech (były wiceminister finansów) poinformował posłów m.in. o planach likwidacji mini-barku w Nowym Domu Poselskim oraz przeprowadzenia nowego przetargu na prowadzenie restauracji w Domu Poselskim. Jak dodał Mech, planuje się, aby w koktajlbarze w Nowym Domu Poselskim serwowano „krótkie dania barowe”, natomiast restauracja działałaby krócej w dni, kiedy nie ma posiedzeń Sejmu.

Komendant straży marszałkowskiej Mieczysław Kuras zaproponował, aby dla wzmocnienia bezpieczeństwa Sejmu postawić wokół niego „solidny, porządny płot, z solidnymi bramami” oraz uzupełnić system monitoringu.

Kuras podkreślił, że w Sejmie w pewnych momentach mogą się znajdować wszystkie najwyższe władze państwowe – prezydent, marszałkowie obu izb parlamentu i cały rząd.

„Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by wymyślić, co by mogło się stać, gdyby wskutek wtargnięcia tutaj jakiegoś szaleńca lub ataku organizacji terrorystycznej doszło do niekontrolowanego wybuch dużej ilości ładunku wybuchowego. Mamy wtedy paraliż całego państwa” – podkreślił Kuras.

Jego zdaniem, ogrodzenie wokół Sejmu może zapobiec np. wjechaniu ciężarówki wypełnionej materiałem wybuchowym. Posłowie zaproponowali, aby komendant straży marszałkowskiej przedłożył dokładny program zabezpieczenia Sejmu.

Posłowie zwracali natomiast uwagę na inne elementy związane z bezpieczeństwem. Wiceszef komisji Wacław Martyniuk (SLD) postulował, aby zmienić mundury strażnikom strzegącym wjazdów na teren Sejmu. „Kto był uprzejmy ubrać straż marszałkowską w czarne mundury? Wjeżdżając do Sejmu czuję się jak na poligonie. To jest Sejm. Proszę ich z tych czarnych mundurów rozebrać” – apelował Martyniuk.

Marek Opioła (PiS) zgłosił pomysł, aby dla zwiększenia bezpieczeństwa w Sejmie wprowadzić również dla posłów obowiązek przechodzenia przez bramki wykrywające metal.

Inni posłowie protestowali przeciwko temu, twierdzili, że to przesada. „Noszę w teczce nóż do otwierania listów, nigdy go nie użyłem i nie zamierzam użyć do niczego innego. Gdybym miał przechodzić przez bramkę, to nie miałbym czym otwierać listów” – zaznaczył szef komisji Marek Suski (PiS).

Natomiast Woda ostrzegał, aby nie zrobić z Sejmu warowni. „Może jeszcze na rogach CKM-y ustawimy (…). W tym budynku przechodzi się wiele razy przez bramki, biega się na komisje. Jak za każdym razem będę miał zdejmować zegarek i może jeszcze buty, to przepraszam bardzo. Nie popadajmy w skrajność” – apelował.

Woda chciałby natomiast wprowadzić zakaz fotografowania posłów przy jedzeniu. „Są w życiu każdego człowieka miejsca, które powinny być miejscami intymnymi. To jest sypialnia, toaleta, jadalnia. Uważam, że przynajmniej niektóre miejsca, w których się spożywa posiłki, powinny być objęte zakazem fotografowania” – podkreślił. Jego zdaniem „robienie z posiłków polityki jest obrzydliwe”.

Szefowa Kancelarii Sejmu poinformowała, że w ciągu najbliższego pół roku zaproponuje mediom debatę o tym, jak informować o pracy Sejmu.

Mój komentarz: aleśmy sobie reprezentantów wybrali… A oto graficzny wyraz mojego myślenia o rządzącej koalicji PiS-Samoobrona-LPR

Reklamy

Jedna myśl na temat “Posłowie radzą…

  1. w celu Ochronienia (resztek) dobrego imienia sejmu należy zrobić Zamach Majowy.
    (i tu warianty są 2: albo wygrają buntownicy pod wodzą Jarosława K. – albo oddziały wierne Żądowi…)
    ps.
    z tym jedzeniem („intymnym”) to taki film Bunuela mnie się przypomina: „Dyskretny urok Burżuazji”… tylko że tamci, nawet jak sra… (o! przepraszam) — to byli smaczniejsi

Możliwość komentowania jest wyłączona.