Nowy zarząd TVP

czerwona kartkaPisze dziś "Gazeta Wyborcza": Zdominowana przez PiS rada nadzorcza TVP wybrała wczoraj resztę zarządu TVP. Największym zaskoczeniem był wybór rekomendowanego przez LPR Piotra Farfała, działacza Młodzieży Wszechpolskiej. W dziewięcioosobowej radzie dostał siedem głosów. Farfał ma 28 lat, jest prawnikiem, nieudanie startował z list LPR do Sejmu w zeszłym roku. W 2004 r. był współautorem broszury "Odrzućmy unijną konstytucję". Poza tym zaskoczenia nie było. Do zarządu weszli rekomendowani przez PiS Sławomir Siwek, były poseł PC (osiem głosów) i Marcin Bochenek, kierownik w biurze marketingu i promocji TVP (dziewięć głosów). A także rekomendowana przez Samoobronę Anna Milewska z rady nadzorczej (siedem głosów).
Rada nie postanowiła, kto w zarządzie będzie się zajmował programem, kto finansami, kto reklamą, a kto będzie odpowiadać za ośrodki regionalne.

Z Milewską może być problem, bowiem ABW cofnęło jest tzw. poświadczenie na dostęp do niejawnych informacji w spółce. Bowiem ponad rok temu Milewska wyniosła z TVP niejawne dokumenty i do dziś ich nie oddała, choć wielokrotnie była o to proszona przez pełnomocnika TVP ds. informacji niejawnych. Wybór Milewskiej do zarządu oznacza, że zwolniło się miejsce w radzie TVP. KRRiT będzie musiała wybrać kogoś na jej miejsce, najprawdopodobniej z rekomendacją Samoobrony.

Wejście Milewskiej do zarządu powiększyło apetyty Samoobrony. Andrzej Lepper otwarcie mówił wczoraj na konferencji prasowej, że jego partia chce mieć swoich ludzi i w centrali TVP, i w ośrodkach regionalnych. I dodał, że interesują go także posady dla jego ludzi w publicznym radiu.

A oto – także za "GW" – sylwetki członków zarządu:

Piotr Farfał

28 lat, prawnik LPR, były redaktor "Wszechpolaka", pisma Młodzieży Wszechpolskiej, później dyrektor związanego z narodowcami wydawnictwa Ars Politica. Pracowity eurosceptyk, mówca na wiecach i autor referatów na antyunijnych konferencjach. Nie dostał się do Sejmu w ostatnich wyborach, choć w Koszalinie startował z pierwszego miejsca. Kolega ze studiów ministra gospodarki morskiej Rafała Wiecheckiego.27 maja 2003 r. BOR-owcy wyprowadzili Farfała ze spotkania z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim w Głogowie przed referendum o wejściu do UE. Farfał wygwizdywał Kwaśniewskiego.- Dzisiaj tylko protestujemy, ale jutro powiemy tym panom, spadkobiercom Trzeciej Rzeszy, żołnierzom Bundeswehry, że wypraszamy ich z tego kraju. To te same wojska, które w 1939 r. zaatakowały Polskę i wymordowały miliony Polaków – wołał w lutym 2003 r. na demonstracji przeciw stacjonowaniu w Szczecinie Wielonarodowego Korpusu Północny Wschód.A już po wyborach tak opowiadał o państwie idealnym: "Myślenie w kategoriach interesu narodowego to nie jest chodzenie na czworakach do brukselskiej klamki, to nie jest lizanie stóp brukselskim eurokratom. (…) W IV Rzeczpospolitej nie będzie miejsca dla dewiacji seksualnych, eutanazji, aborcji i klonowania".
Sławomir Siwek

Ma nie tylko poparcie braci Kaczyńskich, ale i samego prymasa Józefa Glempa. Siwek był czołową postacią Porozumienia Centrum. Gdy Jarosław Kaczyński został szefem Kancelarii Prezydenta za czasów Lecha Wałęsy, Siwek dostał tekę ministra. Później, gdy PC się rozpadło, jego drogi z Kaczyńskimi się rozeszły. W 1994 r. Siwek tak pisał o braciach: "PC rozpadać się zaczęło, gdy lider okazał się zbyt marnym politykiem wikłającym siebie i partię w bieżącą grę, niepotrafiącym ugotować złotego jajka zaufania, którym go obdarzyli założyciele i członkowie PC".

Wcześniej Siwek był w PAX-ie i w Solidarności Rolniczej. Na początku lat. 90 był oskarżony o to, że jako członek zarządu Fundacji Prasowej Solidarności działał na jej szkodę, przekazując PC pożyczkę w wysokości 8 mld zł. Sąd sprawę umorzył. Obecnie jest prezesem spółki Air Link (mieści się pod tym adresem, co siedziba PiS w Warszawie), która wydrukowała właśnie książkę ks. bp. Alojzego Orszulika "Czas przełomu. Notatki z rozmów z władzami PRL w latach 1981-89".

Marcin Bochenek

Pracuje w TVP od czerwca 2004 r., jest kierownikiem w Biurze Marketingu i Promocji TVP. Bardzo blisko współpracował z Piotrem Gawłem, który w zarządzie za prezesa Jana Dworaka odpowiadał za promocję i reklamę. Prywatnie jest mężem Małgorzaty Bochenek, bliskiej współpracownicy prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Anna Milewska

Trzy lata temu do rady nadzorczej TVP rekomendowała ją związana z SLD i Ordynacką Danuta Waniek. W tym roku znów została członkiem rady. Dzięki temu, że związała się z Samoobroną. Na jesieni zeszłego roku bez powodzenia startowała do Sejmu z list Samoobrony. Porażkę Andrzej Lepper osłodził jej funkcją eksperta Samoobrony. Partia Leppera jeszcze nigdy nie miała swojego człowieka tak wysoko we władzach TVP. Milewska z wykształcenia jest bankowcem, pracowała m.in. w Banku Współpracy Europejskiej (kontrolowanego przez rodzinę Aleksandra Gudzowatego). Jako członek zarządu będzie musiała zrezygnować z miejsca w radzie nadzorczej TVP.

Mój komentarz: może być tylko jeden. Zgroza! Przewiduję bardzo gwałtowny spadek oglądalności TVP w ciągu roku.  Wszystko to są ludzie bez pojęcia o mediach i o poglądach – vide ten wszechpolak – przerażających.

PS. O kolalicji – tym bardziej to samo, co zawsze: trzeba zrobić wszystko, by przestała rządzić tym dziwnym krajem, który jest dziś moim naprawdę już tylko przez język, używany zresztą przez genetyczny przypadek.

Advertisements