Prezesa TVP martwi „prawoskrętność” jego firmy???

Prezes TVP Jan Dworak powiedział, że jest zaniepokojony "wzrostem wskaźnika prawicowości" telewizji publicznej, czyli faktem, że coraz większa liczba widzów przypisuje TVP prawicowy charakter. Jego zdaniem jest to niedobra tendencja, której warto przeciwdziałać, by TVP była postrzegana jako neutralne medium.
Swoje opinie Dworak oparł na przeprowadzonych przez TNS OBOP badaniach opinii publicznej. Wynika z nich m.in., że pod koniec ubiegłego roku połowa Polaków oceniała TVP jako neutralną światopoglądowo, 13 proc. badanych przypisywało jej prawicowy, a 9 proc. lewicowy charakter. W ciągu ostatnich dwóch lat znacznie wzrosło zaufanie do TVP, dobrze oceniano też jej neutralność. Obecnie rośnie jednak wskaźnik prawicowości telewizji publicznej" – podkreślił Dworak, który 12.04 spotkał się z dziennikarzami. Z badania TNS OBOP wynika, że wskaźnik prawicowości TVP wzrósł z 8 proc. w grudniu 2004 r. do 13 proc. w grudniu 2005 r.
"Wprawdzie wskaźnik ten nie jest tak wysoki, jak 2-3 lata temu wskaźnik lewicowości (w grudniu 2003 r. 32 proc. ankietowanych oceniało TVP jako medium o lewicowym charakterze – PAP), ale i tak jest to niedobra tendencja. Warto bowiem dbać o neutralność TVP" – powiedział Dworak. Pytany o przyczyny wzrostu postrzegania TVP jako prawicowej powiedział, że jest to m.in. efekt "niedobrych tendencji wśród niektórych dziennikarzy", którzy w "sposób koniunkturalny postrzegają swoją karierę zawodową".

Jak podaje "Gazeta Wyborcza" również Polsat oraz TVN zostały ocenione jako stacje prezentujące raczej kierunek prawicowy, choć tu zmiana jest mniejsza niż w przypadku stacji publicznej – w Polsacie z 10 do 12 proc, zaś w TVN – z 9 do 10.

Są i inne wskaźniki, które niepokoją prezesa Jana Dworaka. Wpraw­dzie Telewizja Polska nie jest postrzegana jako telewizja prorządowa (48 proc. ocenia, że pod tym wzglę­dem zachowuje neutralność), jednak między grudniem a styczniem przy­było (z 20 do 24 proc.) opinii, że jest prorządowa.

TVP nie jest postrzegana także ja­ko pro prezydencka – 49 proc. twierdzi, że zachowuje neutralność i pod tym względem. Ale znów przybywa (z 18 do 25 proc.) tych, którzy dostrzegają, że staje się nieco bardziej proprezydencka.

Mój komentarz: w sumie, to ta publika nie jest taka zuepłnie i całkowicie beznadziejna, jak mi się wydawało. Powiedziałbym, że wskaźnik beznadziejności telewidowni zmalał – w świetle powyższych danych – z 92% do 87%.

Reklamy