Archiwum

Archiwum dla 31-12-2010

Pamiętny rok ’56

31-12-2010 5 uwag

001To był rok! Cudowny. Niby już od dwóch lat – które zaczęły się jakiś rok po śmierci Wielkiego Językoznawcy – było dość jasne, że cały świat wkracza w epokę odwilży, a Polska zaczyna pomału wracać do względej normalności, ale dopiero w Roku Października zmiany te nabrały tempa. Dla mnie ten rok był cudowny podwójnie, bo cóż może być wspanialszego, niż dobieganie dwudziestki przez człowieka ciekawego świata i w jakiejś tam mierze żyjącego także polityką?

Ja i moi rówieśnicy wiązaliśmy z dziejącymi się zmianami wielkie nadzieje. Łaziliśmy na wiece na Politechnice, maszerowaliśmy spontanicznymi demonstracjami po Nowym Świecie, martwiliśmy się, że chuligani i prowokatorzy zaatakują wiadomą ambasadę i wywołają krwawy odwet partyjnej konserwy…

Czytaj dalej…