Internetowy Obserwator Mediów

Patrzy z lewej strony

Sensacja dnia: Donald przypalał

Jak tylko po raz pierwszy usłyszałem tę wiadomość – nie miałem żadnej wątpliwości, że żurnalistyka się na to rzuci: “Newsweek” ujawnił, że pan Donald w młodości przypalał gandzię, ostro tankował i – co oczywiście najgorsze – był antykościelny. Nie miałem również najmniejszej wątpliwości, że jest to strzał kulą w płot: jacyś idioci (nie wnikam tu: zwolennicy pana Donalda, którzy mu robią tzw. PR wyprzedzający – czy też wrogowie, którzy naprawdę chcą premierowi przywalić; nie mogę również wykluczyć, że po prostu sami – bardzo kiepscy warsztatowo – autorzy materiału z “Newsweeka” doszli do wniosku, że “to ciekawy fakt dziennikarski”) uznali, że skoro kowboje by mieli o to pretensję, to i bogobojny naród polski postąpi takoż. Otóż “ch… do d… nie słodkiej wódki, mówił ksiądz proboszcz do prostytutki”: coś mi się wydaje, że te informacje kompletnie nikogo nie zakręcą. Tu, w tym wesołym kraiku między Bugiem a Odrą, nikt nikomu – na szczęście – nie będzie miał za złe paru sztachów “marychy”, czy wielokrotnego kaca jak stąd do Garwolina. Ani życia na “kocią łapę”, z trzema nawet dziuniami na raz. Ani “problemów małżeńskich”; każdy chłop po czterdziestce miał takich problemów (na ogół 19-letnich…) po kilkanaście, kobitki nasze zaś też nie były w te klocki gorsze: odpowiednie narządy, jak słusznie zauważa ludowe porzekadło, nie są z mydła i nie wymydlą się. My to, proszę panów żurnalistów nowej generacji, mamy po prostu głęboko z tyłu.

Troszkę gorzej z finałem donaldowego kociołapstwa. Ktoś, kto się “nawraca” po kilkunastu latach kopulacji “na kartę rowerową” i bierze ślub kościelny – o tak: ten w pełni zasluguje na miano konformisty i hipokryty. Ujawnienie tego faktu – właściwie zaś przypomnienie, bo “nawrócenie” pana Donalda było już w swoim czasie odcelebrowane – to kolejny błąd “pijarowców” premiera; tak myślę, że my tutaj w Kartoffellandzie przy całym jego zadupstwu za takimi numerasami średnio przepadamy.

W sumie: nul, czyli zero, jeśli idzie o wagę informacji. Coś jednak bardzo znaczącego, jeśli myślimy o kondycji mediów i doradcach polityków.

Written by B M

12-05-2008 @ 19:02

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. milosti – masz 100 % racji od takie prymitywne sprzedawanie samego siebie… tylko to świadczy jacy ludzie u nas w kraju sprawują władze….

    lolol

    14-10-2008 at 12:56


Komentarze zablokowane.