Strach
Od kilku dni w mediach wrze od dyskusji o “Strachu” prof. Jana Grossa (nie sądzę, by ktokolwiek nie wiedział o co chodzi, ale na wszelki wypadek wyjaśniam: to książka, w której autor opisuje koszmar polskiego antysemityzmu z wczesnych lat powojennych). Właściwie to nie żadna dyskusja, tylko nieustanny atak, w którym – ku mojemu niejakiemu zdziwieniu – wziął udział również p. kard. Dziwisz, zarzucając wydawcy książki “błąd wydawniczy”. Wczoraj zaś Grossa zaatakowała Monika Olejnik w swojej “Kropce”.


Komentarze