Umieść 5 szympansów w jednej klatce. Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę tak by umożliwiała dotarcie do banana. Zainstaluj system, który będzie wlewał lodowatą wodę w całym pomieszczeniu, gdy tylko któryś z szympansów zacznie wspinać się po drabinie. Szympansy szybko nauczą się, że nie należy wdrapywać się na drabinę.
Po jakimś czasie wyłącz system “zlewania lodowata wodą”. Teraz zastęp jednego z szympansów nowym. Ten ostatni, nowy, wejdzie po drabinie i - nie wiedząc czemu - dostanie ostre lanie od pozostałych. Następnie zastąp jeszcze jednego ze starych szympansów nowym. Ten też dostanie ostre lanie - i to szympans nr. 6 (ten, który był przed nim wprowadzony) będzie bił najmocniej. Kontynuuj wymianę starych szympansów na nowe, aż będą same nowe. Zauważysz, że żaden z nich nie będzie się starał wchodzić na drabinę; jeżeli trafi się jeden, który o tym choćby pomyśli, to na pewno dostanie ostre lanie od pozostałych. Najgorsze jest to, że żaden z nich nie wie dlaczego.
Tak właśnie wykuwa się tzw. „corporate governance” – także i w organizacjach społecznych i partiach politycznych. Gdy już znany jest mechanizm tego procesu, jest też zrozumiałe dlaczego i po co przyśpiesza się wymianę dinozaurów na młodych, dynamicznych, „nieskażonych poprzednimi błędami”, perspektywicznych działaczy. Wiadomo też dlaczego ty nie dostaniesz banana i dlaczego twój współtowarzysz i współpracownik, to z reguły twój wróg.
Podobny mechanizm powiela się szerzej, w innych organizacjach. Nikt nie zeżre banana i każdą zbyt śmiałą małpę ściągną na glebę i sprawią jej ostre lanie.
PS. Ten opis - przysłany mi przez jednego z przyjaciół - dedykuję serdecznie ludziom, którzy chcą jednak coś zmieniać. Niech żyją zbyt śmiałe małpy, mesdames et messieurs!







Czuję, że knujesz jakiś atak na wyjątkowo słuszną partię, Tę która mimo mniejszego wyniku w wyborach reprezentuje nam większość narodu w Sejmie.
Karkołomne są jednak w tym przypadku te rozważania o wymianie dinozaurów na młodych, bo chyba ta partia nie wymieniła starych szympansów na młodych. Raczej wyrąbała kilku starych, innych zakonserwowała na stołkach i dobrała młodych szczekaczy.
Ale tekst dobry. Mnie podobał się.
a jak stara małpa się schleje ? to co? młode dostaną słabe poparcie w wyborach?
A ja już myślałem, że to jakaś aluzja do ostatnich informacji o braku Polaków wśród młodych naukowców, którzy wywalczyli dla siebie pieniądze z UE…
Jak widać zasada jest dość powszechna.
>>Każdy widzi co chce… Informuję uprzejmie, że historyjka z szympansami dotyczy (zw każdym razie: tak była przez mego przyjaciela dedykowana)… SLD. To tam są te młode małpy…
Dobre!!!
Bardzo ciekawe. Czy można prosić o jakieś linki do źródłowych opisów tego doświadczenia?
>>doodge Pytanie przekierowałem do osoby, od której się tego dowiedziałem; sam jestem ciekaw.